Jemy więcej mięsa, handlujemy żywymi zwierzętami, a to zwiększa ryzyko epidemii
Tak rozprzestrzeniły się choroba wściekłych krów, afrykański pomór świń, a teraz szalejąca w Chinach epidemia koronawirusa.
Kto ma prawo się leczyć, a kto czeka w kolejce.
Tak rozprzestrzeniły się choroba wściekłych krów, afrykański pomór świń, a teraz szalejąca w Chinach epidemia koronawirusa.
Współcześni Brytyjczycy żyjący w biedzie są w gorszej kondycji zdrowotnej niż ich zamożniejsi rodacy i… ubodzy przodkowie urodzeni 100 lat temu.
Co kryzys klimatyczny ma wspólnego z rosnącą liczbą samobójców, topielców, kierowców ginących na drogach i ofiar innych nagłych wypadków? Wbrew pozorom wiele.
W zglobalizowanym świecie nie wystarczy przestrzegać tradycyjnych zasad moralnych, które nakazują nie kłamać, nie kraść, nie krzywdzić i nie zabijać.
Co piąty amerykański żołnierz po powrocie z Iraku lub Afganistanu cierpi na depresję albo PTSD.
Po powrocie z wojny czeka na nich stres, niepokój, ataki paniki. Leczą się psychodelikami.
Skoro śmieciami mogą być dźwięki, to tym bardziej rak czy zaśniad. W każdym razie z pewnością jest to coś, czego naprawdę chcemy się pozbyć.
Zbyt długo na kryzysy zdrowia publicznego reagowano na przemian to paniką, to zaniedbaniami.
Na polskich drogach funkcjonuje w najlepsze cywilizacja śmierci. Tylko ok. 15 procent kierowców nie łamie przepisów w rejonach przejść dla pieszych.
Wiosną 2020 roku rozpocznie się zbiórka podpisów.