Nie martwcie się, mieszkańcy Gdyni. Deweloper zbuduje wam park
Obietnica skwerku ma ocieplić wizerunek dewelopera.
Region wolności i solidarności – pod warunkiem zdolności kredytowej.
Obietnica skwerku ma ocieplić wizerunek dewelopera.
Start koalicji Wspólna Droga łączącej Nową Lewicę, Polskę 2050 i ruchy miejskie ma pozwolić na przekroczenie progu realnego, wynoszącego podczas wyborów samorządowych w dużych miastach od 12 do 15 procent, który premiuje tylko dwa największe ugrupowania.
Za rosnący dług Gdyni odpowiadają m.in. pożyczki, które mają służyć pokrywaniu różnicy pomiędzy dochodami a wydatkami budżetu miejskiego i współfinansowanie realizacji inwestycji publicznych. Gorzej, jeśli pieniądze zostają wydane, a inwestycje niezrealizowane lub znacznie opóźnione.
Nie sądziłem, że powiem to po rozczarowaniu się „Pokotem” czy „Obywatelem Jonesem”, ale wierzę, że nowy film Holland podniósłby znacznie poziom Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Był on w tym roku najniższy od lat.
Większość rankingów pokazała, że Gdańsk, zaraz po Warszawie, był w 2022 roku najdroższym miastem w Polsce pod względem cen nieruchomości i ich utrzymania. Za zyskami deweloperów nie poszła jednak poprawa jakości życia w południowej części miasta.
Budowanie społeczeństwa obywatelskiego zaczyna się od kwestii pozornie błahych, jak syntezator czytający nazwę linii autobusu i informujący o kierunku jazdy.
Sopot to miasto o wielu twarzach i wielu tożsamościach. O to, jak dziś funkcjonuje poniemieckie miasto w polskich dekoracjach, Stasia Budzisz pyta Tomasza Słomczyńskiego, autora „Sopotów”.
Z Grzegorzem Piątkiem, autorem książki „Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920–1939”, rozmawia Michał Sutowski.
Wszystkie bolączki Gdyni w latach 20. – od bezrobocia i sezonowości rynku pracy, przez napięcia klasowe, po niedowład planowania urbanistycznego – skupiały się w jednym, nadrzędnym problemie: mieszkaniowym.
Są bloki, których miasto nie remontuje. Trafiają tam osoby, które „psują atmosferę” w innych blokach socjalnych. Jak ludzie zobaczą, że może być gorzej, to może się przestraszą.