„Budujcie, byle nie na moim podwórku”. Warszawska lewica przeciwko rewitalizacji Skry
Argumenty przeciwko rewitalizacji Skry sprowadzają się tak naprawdę do czysto indywidualnych „nie potrzebuję, nie chcę, nie podoba mi się”.
Argumenty przeciwko rewitalizacji Skry sprowadzają się tak naprawdę do czysto indywidualnych „nie potrzebuję, nie chcę, nie podoba mi się”.
Przed finałem niechcianych przez FIFA Mistrzostw Świata kobiet w 1971 roku kobiece ciała znów stały się polem bitwy w wojnie o emancypację. Bitwy wygranej i przegranej jednocześnie.
Skoro piłka nożna to dziś wielki, masowy spektakl, zastanówmy się, jaka właściwie sztuka jest grana w tym teatrze.
On jest wybitnym napastnikiem, ona wybitną napastniczką. On zarabia w tydzień więcej niż ona przez cały sezon. Nie, nie dlatego, że „rynek tak zdecydował”.
Nie ćwiczysz bicepsa, wyglądasz na plebsa, czyli o wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem.
„Zajmowanie się Lewandowskim jest dowodem skrajnego zidiocenia” – napisał na X Tomasz Lis, więc postanowiłem zająć się tą ważką sprawą i nie zostawiać wątpliwości co do mojego poziomu intelektualnego.
Co mają wspólnego finansowane przez Arabię Saudyjską płatne urlopy macierzyńskie dla tenisistek z powieścią Michela Houellebecqa, która w styczniu skończyła 10 lat?
Na myśl o tym, że Rafał Trzaskowski lub Magdalena Biejat mieliby przy ringu dopingować kopiących się i charczących krwią fighterów, można tylko parsknąć śmiechem. Tylko żebyśmy przy okazji nie udławili się popcornem.
Poleganie wyłącznie na badaniach chromosomów w celu „ustalenia płci” sportsmenek było krytykowane w społeczności naukowej już w latach 70. Nie mniej kontrowersyjna jest kwestia poziomu testosteronu.
Okazuje się, że Polskę stać na organizację igrzysk olimpijskich, czyli wydarzenia, które w latach 1964–2016 tylko trzy razy okazało się rentowne.