Arabia Saudyjska wzmacnia swoją pozycję międzynarodową metodą „na wnuczka”
Co mają wspólnego finansowane przez Arabię Saudyjską płatne urlopy macierzyńskie dla tenisistek z powieścią Michela Houellebecqa, która w styczniu skończyła 10 lat?
Co mają wspólnego finansowane przez Arabię Saudyjską płatne urlopy macierzyńskie dla tenisistek z powieścią Michela Houellebecqa, która w styczniu skończyła 10 lat?
Na myśl o tym, że Rafał Trzaskowski lub Magdalena Biejat mieliby przy ringu dopingować kopiących się i charczących krwią fighterów, można tylko parsknąć śmiechem. Tylko żebyśmy przy okazji nie udławili się popcornem.
Poleganie wyłącznie na badaniach chromosomów w celu „ustalenia płci” sportsmenek było krytykowane w społeczności naukowej już w latach 70. Nie mniej kontrowersyjna jest kwestia poziomu testosteronu.
Okazuje się, że Polskę stać na organizację igrzysk olimpijskich, czyli wydarzenia, które w latach 1964–2016 tylko trzy razy okazało się rentowne.
Wydaje się, że Europa bardzo potrzebowała radosnej i wspólnej celebracji w ramach odtrutki po smutnych czasach covidowej izolacji. Fani sportu tłumnie zjawili się w malowniczo położonych sportowych arenach. A ja pośród nich.
Jak tłumaczy nam współzałożyciel Saccage 2024, dr Frédéric Viale, nadużycia towarzyszące poprzednim igrzyskom powtarzają się i multiplikują w paryskim wydaniu.
Czy to moment przełomowy, czy wreszcie zwrócimy uwagę na kobiety w sporcie? Czy zaczniemy częściej zadawać pytanie, jak to jest, że nawet kiedy to kobiety odnoszą sukcesy, to faceci podejmują decyzje?
Film „Deadpool & Wolverine” jest „byle jak sklecony, pełen powtórzeń i do tego za mocno oparty na ściągniętych z memów gagach i do bólu insajderskich żartach komiksiarzy”? To najlepszy opis tego, jak dziś funkcjonuje ideologia.
Chromosomy nie miałyby znaczenia, gdyby nie polityka. Już po olimpiadzie w Tokio pojawiły się sugestie, że Ewa Kłobukowska i Irena Kirszenstein nie są w pełni kobietami.
Maria Antonina wielokrotnie namawiała swojego niezdecydowanego męża do radykalnych działań i utopienia Paryża we krwi, o czym jej obrońcy wolą nie wspominać.