Wspieraj Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Przekaż Przekaż

⛏️ Praca

Dodaj do obserwowanychObserwujesz

Widoczna i niewidoczna, opłacana godnie, źle albo wcale.

O imigracji trzeba mówić językiem transakcyjnym, nie prawnoczłowieczym

Gdyby nie Ukraińcy, wasze życie – mieszkania, ich sprzątanie, kawa w kawiarni czy dodatkowe zajęcia fizyczne dla dzieci – byłoby o wiele droższe.

ObserwujObserwujesz
Walka

Żabiara kontra korporacyjni Goliaci [rozmowa]

Życie pisze najlepsze scenariusze. Tyle że potem kradną je twórcy seriali. Paulina Januszewska rozmawia o serialu „Aniela” z Violą Kowalską, twórczynią konta frogszoposting, znaną jako żabiara.

Walka

Pierwsza stolica umiera, czyli strajk w gnieźnieńskim Jeremiasie

Szefostwo Jeremiasa podważa legalność rozpoczętego 3 czerwca strajku, za którym opowiedziało się ponad 70 proc. załogi. Nie pomogła nawet wizyta ministry pracy Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, która potwierdziła, że zarówno spór, jak i strajk są zgodne z polskim prawem, w tym konstytucją.

Walka

Ikonowicz: Sądy nie zawsze są po stronie bogatych. Pokazał to przekręt frankowy

Brak woli politycznej, by bronić strony słabszej, można napotkać na każdym kroku. I to coraz rzadziej jest wina sądów, a coraz częściej władzy centralnej i samorządowej.

ObserwujObserwujesz
Walka

Ikonowicz: Żeby być kowalem swego losu, najlepiej odziedziczyć kuźnię po rodzicach

Między tymi na górze i tymi na dole jest przepaść. Dokładnie tam, gdzie powinna być klasa średnia.

ObserwujObserwujesz
Walka

Wolałbym, żeby mnie nie dotykano – powiedział grzyb

Kinga Dunin czyta „Zaniechanie” Zofii Zaleskiej, „Kielonka” Alaina Mabanackou i „Muzykę dla duchów” An Yu.

Walka

Ikonowicz: Jesteśmy za biedni, by latem wypocząć

W Polsce spada się szybko na samo dno, bo żadnej socjalnej siatki bezpieczeństwa po prostu nie ma. Nie możemy sobie zatem pozwolić na wypoczynek.

ObserwujObserwujesz
Walka

Celem skrócenia czasu pracy powinno być skrócenie czasu pracy, nie wzrost produktywności

Skracanie dnia czy tygodnia roboczego postrzegane jest nie jako cel sam w sobie – szerokie, społeczne dzielenie owoców rosnącej od dekad wydajności pracy, a jako środek do celu, którym miałaby być wyższa produktywność osiągana w krótszym czasie.

Walka

Z dusznego miasta na słoneczne szlaki. Rzecz o turystyce robotniczej

Turystyka robotnicza na ziemiach polskich przyjęła się najpierw tam, gdzie organizacje socjalistyczne miały największą swobodę działalności, a więc na obszarze zaboru austriackiego. Jej popularyzację przyniósł okres międzywojenny.

Walka

Wolność to mieć czas na życie. Dlatego nie jesteśmy wolni

Nie chcemy tylko jedzenia. Chcemy jedzenia, rozrywki i sztuki. I móc jechać dokądkolwiek.

Walka
Wczytywanie...