Manifest naukowców: Świat po COVID-19 się sam nie naprawi
Publikujemy manifest „Demokratyzujmy. Uspołeczniajmy. Uzdrawiajmy”, podpisany przez tysiące naukowców z całego świata i opublikowany przez media w 23 krajach na 5 kontynentach.
Widoczna i niewidoczna, opłacana godnie, źle albo wcale.
Publikujemy manifest „Demokratyzujmy. Uspołeczniajmy. Uzdrawiajmy”, podpisany przez tysiące naukowców z całego świata i opublikowany przez media w 23 krajach na 5 kontynentach.
Klasa średnia, której w oczy zagląda nagle widmo pauperyzacji czy choćby relatywnego pogorszenia statusu, ma tendencję do tego, by brzydko się radykalizować.
Sam fakt, że udało się zamrozić gospodarkę na tak długo w tak wielu krajach, napawa optymizmem i legitymizuje dużo bardziej ambitne cele polityki klimatycznej.
Pokolenie dzisiejszych dwudziestolatków będzie odczuwać skutki kryzysu nie przez rok czy dwa, jak cała reszta, ale przez całe swoje życie.
Powszechność pracy zdalnej zmieni świat. Ostry podział na pracujących w domu i „na zewnątrz” przyniesie nowe pęknięcie społeczne i wielkie przesunięcia w polityce.
Przegrywają dostawcy pizzy, pracownicy aptek i kasjerzy – ci, bez których pracy kraj nie może się obejść. Dlatego strajkują.
Wycena pracy w szpitalach czy domach opieki, zwłaszcza pracy kobiet, jest postawiona na głowie.
Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa stanowczo protestuje przeciwko organizacji wyborów korespondencyjnych w maju.
Listonosze już teraz są przepracowani i rozgoryczeni tym, że Poczta Polska działa tak, jak gdyby nie było pandemii – mówią nam przedstawiciele związków zawodowych.
Każda złotówka wpompowana w system ochrony zdrowia zwróci się w dwójnasób do budżetu i sprawi, że pandemia i recesja nie uderzą w nas z pełną siłą. Ale trzeba otworzyć oczy, by to zauważyć.