Debiutantki [o „How to Have Sex” i „Absolutnych debiutantach”]
Mam nadzieję, że „Absolutni debiutanci” znajdą swoją publiczność, nie przepadną w strumieniu netflixowego feedu.
Mam nadzieję, że „Absolutni debiutanci” znajdą swoją publiczność, nie przepadną w strumieniu netflixowego feedu.
Wyborcom znudziło się wybieranie łagodniejszej wersji i sięgnęli po oryginał, dobrze oswojony i znormalizowany za sprawą politycznego mainstreamu.
Gdy uświadomiłem sobie skalę sprzedaży smakowych, jednorazowych e-papierosów, regularne świętowanie globalnego zwycięstwa nad plastikowymi słomkami straciło dawny blask.
Wszystkie cztery biografie to opowieści o bogatych mężczyznach, którzy wychodzili z opresji, zdobywali szczyty, są celebrytami, ale próbują się pokazać jak zwykli ludzie. Jak to superbohaterowie – kiedy zakładają gatki na lajkry niczym Superman, potrafią latać, ale jak je zdejmują, to są zwykłymi, cichymi kolesiami.
Po pandemii w pierwszej kolejności do kin wróciły dzieci. To nas utwierdza w tym, że warto proponować tej publiczności różnorodne projekty związane z kinem, bo jest na to ogromne zapotrzebowanie.
W tej dekadzie ustawiony przez mężczyzn płot graniczny w świecie rapu zaczął być stopniowo demontowany.
Trzeba powiedzieć jasno: 50-latka z długą historią alkoholowych wybryków i wyrokami jest w klatce MMA tykającą bombą zegarową, ale też dowodem na to, że w zdegenerowanym środowisku freak fightów wszystkie chwyty są już dozwolone.
Największy problem z kobiecymi postaciami w popularnych grach jest taki, że istnieją.
Komicy robili wiele, by powierzchownie gładkiej i grzecznej Ameryce odbić się dokuczliwą czkawką: wymawiali niewymawialne, rzucając – również pod własnym adresem – najbardziej pogardliwe określenia.
Uczciwość w świecie influencerów-streamerów jest traktowana jako wada. Zalety to przebiegłość, brak skrupułów, agresywny styl bycia, umiejętność kłamania i przesadna pewność siebie.