„Nierówności po polsku” zostały Biznesową Książkę Roku 2024
Rozmowa z Pawłem Bukowskim i Michałem Brzezińskim, autorami „Nierówności po polsku”.
1 procent ludzkości posiada więcej pieniędzy i wpływów niż pozostałe 99 procent. Opowiadamy o świecie z perspektywy tych ostatnich. Piszemy o walce klas, pracy i gospodarce.
Rozmowa z Pawłem Bukowskim i Michałem Brzezińskim, autorami „Nierówności po polsku”.
Chciałbym, żeby „Nierówności po polsku” przeczytała każda osoba zasiadająca w polskim Sejmie, a także każdy dziennikarz i dziennikarka, którzy zajmują się komentowaniem polskiej gospodarki.
W wyniku braków w wiedzy o sytuacji społeczno-ekonomicznej utrzymywanych jest mnóstwo jawnie niesprawiedliwych rozwiązań, głównie dzięki aktywnemu lobbingowi grup interesu oraz ich zmanipulowanych zwolenników.
Nieproporcjonalnie częste skazywanie czarnoskórych na śmierć zostało zauważone przez amerykańskie sądy już w latach 80. Ten stan rzeczy ma długą i niechlubną historię, sięgającą czasów niewolnictwa.
Jeśli jesteś osobą transpłciową w Polsce i chcesz żyć w zgodzie ze sobą i obowiązującym prawem, musisz pozwać swoich rodziców. Gdy dodatkowo masz szczęśliwe małżeństwo, państwo może kazać ci się rozwieść.
Formuła, że łatwiej wyobrazić sobie koniec świata niż kapitalizmu, staje się coraz bardziej komunałem. Serial „Aukcja” wydaje się odpowiadać na podobne stwierdzenia: a czego się spodziewaliście?
Niemal nikt nie rozumie, że społeczeństwo powinno być urządzone sprawiedliwie i że to konstytucyjny obowiązek władz.
Na całym świecie za katastrofę klimatyczną wywołaną przez najbogatszych najwyższą cenę płacą najciężej harujące warstwy społeczeństw.
Dzięki fundacjom rodzinnym spadkobiercy najzamożniejszych rodów mogą czerpać milionowe zyski z odziedziczonych przedsiębiorstw, rozliczając się, jakby byli na umowie o dzieło – niski podateczek i nic więcej.
Kinga Dunin czyta „Magiczną ranę” Doroty Masłowskiej i „Wybranych” Patricii Nieto.