Polska powinna walczyć o imigrantów. Oto dlaczego
Tylko nieudolni politycy mogą chcieć, żeby ludzie dostrzegali w imigracji zagrożenie gospodarcze i kulturowe.
To, co dla jednych jest wyborem, dla innych bywa przetrwaniem.
Tylko nieudolni politycy mogą chcieć, żeby ludzie dostrzegali w imigracji zagrożenie gospodarcze i kulturowe.
Średnio potrzeba dziesięciu prób, żeby wjechać do Polski, ale rekordziści prosili i pięćdziesiąt razy.
W zeszłym roku w wodach otaczających greckie wyspy, w drodze do lepszego świata, zginęło 187 osób. To mniej więcej tyle, ilu pasażerów mieści samolot Ryanair lecący z Warszawy do Aten.
Próby mobilizacji UE do współudziału i wsparcia finansowego zakończyły się fiaskiem. Włochy zostały pozostawione same sobie.
Unia Europejska będzie wspierać egipski reżim zarówno materialnie, jak i politycznie, dopóki służy on jej interesom.
Warto się przyjrzeć bliżej wyzwaniu, jakie stanowi migracja, oraz korzyściom, które dobrze zorganizowany system przyniesie krajom goszczącym i krajom rodzinnym migrujących.
10 lipca Urząd ds. Cudzoziemców odmówił Gontajewom udzielenia ochrony międzynarodowej. Zaskarżyli tę decyzję do sądu. Rozprawa ma się odbyć 28 lutego.
Kobiety w czasie konfliktu doświadczają przemocy seksualnej z powodu swojej płci, a w drugiej kolejności, z powodu przynależności narodowej.
Migracji w świecie rosnących nierówności po prostu nie da się powstrzymać. A choć wciąż ciężko nam w to uwierzyć, Polska w skali świata należy do grupy krajów bogatych.
Imigranci potrzebni są polskiemu rządowi wyłącznie jako figura retoryczna, budująca poczucie zagrożenia. Oby z cynizmu rząd nie otrząsnął się zbyt późno.