Spróbujcie nie odczłowieczać pana prezydenta Nawrockiego
Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że łatwiej wetować ustawy komuś, kto zamiast merytorycznie uzasadniać potrzebę podpisu na wstępie zwyzywa cię od alfonsów.
Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że łatwiej wetować ustawy komuś, kto zamiast merytorycznie uzasadniać potrzebę podpisu na wstępie zwyzywa cię od alfonsów.
Krytykują cię za zarabianie na dziecku w internecie? Załóż fundację i powiedz, że w ten sposób walczysz z wykluczeniem rodziców i ich pociech w przestrzeni publicznej, a wdzięczność pedofilów otrzymasz gratis.
Założenie, że ludzie z grubsza wiedzą, co politycy robią, i na tej podstawie podejmują decyzje, w odniesieniu do znacznej części wyborców jest mocno wątpliwe.
Jeśli Kanał Zero nie straci do następnych wyborów, to w 2027 roku prawica będzie miała bardzo korzystny dla siebie krajobraz medialny.
Węgierska Ustawa o przejrzystości życia publicznego jest wzorowana na rosyjskiej Ustawie o zagranicznych agentach i ma ten sam cel: zlikwidować niezależne media i organizacje.
Po dziesięciu latach współpracy z Krytyką Polityczną – najpierw jako freelancerka, potem jako członkini redakcji – obejmuję funkcję redaktorki naczelnej. To przywilej, ale również wyzwanie.
Ponury dowcip polega na tym, że konsekwentne opieranie się na logicznym rozumowaniu prowadzi do szaleństwa.
Stając się zakładnikiem rynku, dziennikarstwo zostało także wspólnikiem radykalnej prawicy.
Dobra robota Stankiewicza, Harłukowicza, Krysiaka czy Kittela to tylko fałdki na przejmująco gładkiej fasadzie gmachu władzy.
Trump pozywa gazety, a one płacą odszkodowania. Teraz rząd USA domaga się ujawniania źródeł informacji.