Jak książki łączą migrantki w Polsce?
Fem Book Club to oddolna inicjatywa migrantek mieszkających w Polsce, które w nowym kraju czują się obco i szukają przestrzeni do budowania wspólnoty.
Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Fem Book Club to oddolna inicjatywa migrantek mieszkających w Polsce, które w nowym kraju czują się obco i szukają przestrzeni do budowania wspólnoty.
Kinga Dunin czyta „Prima sort” Waltera Kempowskiego i „Kraj za murem” Katji Hoyer, wciągającą opowieść o powstaniu, trwaniu i upadku NRD.
Bez momentu refleksji, zawahania, zatrzymania, stajemy się tylko bezmyślnymi maszynami generującymi hałas i szum.
Nie wiem, czemu autorka teraz zrobiła mi coś takiego – i bez tego dzisiejszy świat jest wystarczająco przerażający i depresyjny.
Jak chłopki i rolniczki przejmowały głos, walcząc o pamięć, podmiotowość i prawo do własnej narracji? Kinga Dunin czyta „Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet” Antoniny Tosiek.
Arabska to takie ornamenty, w których występuje wiele detali, wzorów, ale same w sobie są rodzajem tła, wypełnieniem, a nie głównym obrazem. Te wszystkie opisywane przez Żadana krótkie migawki z życia układają się właśnie w takie wypełnienie.
Bardzo, ale to bardzo zazdroszczę tym, którzy jeszcze nie czytali poprzednich tomów tej trylogii i teraz będą mogli przeczytać wszystkie naraz.
W dzisiejszym klimacie polityczna propozycja „liberalizmu dostatku” może okazać się kolejnym przystankiem zachodniego projektu łączenia demokracji z kapitalizmem.
Fragment najnowszej książki „Duch nadziei i inne eseje”, która ukazała się w Wydawnictwie Krytyki Politycznej.
Co mówi poczta pantoflowa o powieści Sayaki Muraty i która z książek mającej w Polsce oddane grono czytelniczek Elif Shafak będzie dobrym wyborem na wakacje?