Wsparcie Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Profil Zaloguj się

📖 Książki

Dodaj do obserwowanychObserwujesz

Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.

Koniec jednego ze światów [o „Monice” Daniela Clowesa]

Jako czytelnik Daniela Clowesa, klasyka współczesnego komiksu o rozpoznawalnym stylu, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w „Monice”, jego najnowszym dziele, coś niespodziewanie kliknęło i wskoczyło na swoje miejsce.

Wagner Cinematic Universe, czyli Marvel Prigożyna

Filmy są zaledwie kolejnym artefaktem w całej gamie produktów – wspomnień, komiksów, filmów podróżniczych, teledysków – znanych jako Wagnerverse.

Od skandalu do skandalu: 120 lat Nagrody Goncourtów

Sto dwadzieścia lat istnienia nagrody ciąży coraz bardziej akademii Goncourtów.

Pisano, że dla gejów nie ma ratunku, że wszyscy umrzemy na AIDS [rozmowa]

W latach 80. w mediach można było usłyszeć, że jak jesteś gejem, to na pewno marnie skończysz, bo prędzej czy później złapiesz tego adidasa. Tak mówiło się wtedy na AIDS – opowiada Bartosz Żurawiecki, autor książki „Ojczyzna moralnie czysta. Początki HIV w Polsce”.

I ty, chłopaku, możesz zostać czarownicą

Rozmowa z Zofią Krawiec, autorką książki „Szepczące w ciemnościach. Jesteśmy wnuczkami czarownic, których nie zdołaliście spalić”.

ObserwujObserwujesz

I co w tym takiego śmiesznego? [Kinga Dunin czyta Olgę Drendę]

Kinga Dunin czyta „Słowo humoru” Olgi Drendy.

Dział Krajowy Lokalny: Przez węch do sedna, czyli o zmyśle, którego utrata odbiera nam świat

Jak utrata węchu zmienia nasz ogląd świata? Czym jest ten subtelny zmysł? I jakie ma dla nas znaczenie?

Dunin: Pamięć zawsze jest stronnicza

Powieść palestyńskiej pisarki Adanii Shibli to niewielka książka o może niewielkiej sprawie wobec rozgrywającej się dziś tragedii, ale przecież ostatecznie wszystko w historii składa się z drobnych szczegółów.

Myślę o kobiecie, którą byłam niegdyś, zanim w moim życiu pojawiła się ściana

Fragment powieści „Ściana” austriackiej pisarki Marlene Haushofer, którą można czytać „jako nową wersję Robinsona Crusoe, można w niej widzieć postapokaliptyczny klasyk doby wyścigu nuklearnego, lecz można w niej także dostrzec alegoryczną przypowieść o XX-wiecznych kataklizmach”.

Nie ma autentycznego antysemityzmu

Jeżeli ekonomiczna daremność panaceum, proponowanego przez narodowców, czyni je tym bardziej atrakcyjnym, to okoliczność ta ujawnia jego prawdziwą naturę: owo panaceum nie pomaga ludziom, lecz ich pędowi do destrukcji.

Wczytywanie...