Wsparcie Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Profil Zaloguj się

📖 Książki

Dodaj do obserwowanychObserwujesz

Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.

Małżeńskie kłopoty, zbrodnie, pogonie i tajemnice w ładnych dekoracjach

Maugham na Malajach, Szamałek w antycznych dekoracjach i szwedzko-amerykańskie wakacje, które zmieniają się w koszmar, czyli druga część książkowych rekomendacji na lato.

Dlaczego w 2024 roku warto czytać Giovanniego Arrighiego?

Długi wiek XX uruchamia wyobraźnię polityczną. W końcu przecież nie jesteśmy skazani na kolejny cykl hegemoniczny. Wiemy już, że silnik nieograniczonej akumulacji nie pokona barier środowiskowych i energetycznych, przeciwnie: to właśnie jego działanie nieustanne owe bariery wzmacnia.

Arrighi: Dynamika globalnego kryzysu, czyli jak USA straciły wiarygodność jako strażnik wolnego świata

Fragment „Długiego XX wieku”, reinterpretacji dziejów kapitalizmu, okrzykniętej arcydziełem socjologii historycznej, którego pierwsze tłumaczenie na język polski ukazało się właśnie w wydawnictwie Glowbook.

Spotify Apple Podcasts Podcast
Podcast

G jak g*wno, czyli o pracy w mediach

Lato w pełni, a my rozmawiamy o naszych nowościach, które, jak to nasze książki, pomogą wam lepiej zrozumieć otaczający nas świat.

Spotify Apple Podcasts Podcast
18:23

Będzie grzało, będzie grzmiało [Kinga Dunin poleca książki na wakacje]

Moje rekomendacje na lato to nie „garść nowości”, których jeszcze nie przeczytałam, tylko książki, które sprawdziłam na własnych oczach i nie nudziłam się.

Tochman o dożywociu: Pozbawienie człowieka nadziei jest torturą. To właśnie hodowanie bestii [rozmowa]

W naszą tradycję i kulturę wpisane jest wykluczanie innych, słabszych. Lubimy czuć się lepsi, bardziej moralni od innych. Wobec dożywotnio skazanych to takie łatwe – mówi Wojciech Tochman.

Pomnik uprzedzeń [o książce K. Geberta „Pokój z widokiem na wojnę”]

„Pokój z widokiem na wojnę”, gdyby się ukazał na przełomie lat 80.–90., stanowiłby skuteczną odtrutkę na pochodzącą z Moskwy antyizraelską propagandę. Ponad 30 lat później łatwiej dostrzec, że za jego wartką narracją kryje się wadliwy mechanizm interpretacyjny.

Heather w krainie czarów [o „Tatuażyście z Auschwitz”]

„Tatuażysta z Auschwitz” jest serialem dennym, pozbawionym dramaturgii, infantylnym, karykaturalnie głupim i naiwnym.

Nie ma czegoś takiego jak bezpieczne picie alkoholu

Gdybym wypił tyle martini co agent 007, prawdopodobnie byłbym zarówno wstrząśnięty, jak i zmieszany. Powinno się nazywać go „człowiekiem ze złotą wątrobą”! Fragment książki Davida Nutta „Pić czy nie pić?”.

Natrętny narrator i wszystkie jego piontki [o nowej powieści Szczepana Twardocha]

Twardoch zawsze pozostanie dbającym o formę, szukającym udziwnień i robiącym research do swoich powieści sprawnym rzemieślnikiem.

Wczytywanie...