Twój koszyk jest obecnie pusty!
📖 Książki
Dodaj do obserwowanychObserwujeszLektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Komora gazowa i koszmar bycia nastolatkiem
Gdybym była osobą rodzicielską osoby nastoletniej, chciałabym jej dać taką książkę, i mogę tylko żałować, że kiedyś takich nie było.
Jarmark Europa i dzień, w którym biały policjant zabił czarnego handlarza
Policjant zastrzelił człowieka. Człowiek nazywał się Maxwell Itoya i był Nigeryjczykiem. On i wielu jemu podobnych handlowało ubraniami i butami na stadionie zwanym wówczas
Jarmarkiem Europa.
„Gównodziennikarstwo”: Władza patrzy na ręce dziennikarzom
„Element dziennikarstwa krytycznego, wpisywanego dawniej w etos zawodu, przejmują dziś aktywiści” – mówi medioznawca Jacek Wasilewski. Prezentujemy fragment książki Pauliny Januszewskiej.
Wszystkie nasze strachy – od przyjaznych miast po Górny Śląsk
W najnowszym odcinku podcastu dyskutujemy o książkach Łukasza Drozdy, Karoliny Wasielewskiej i Dariusza Zalegi.
Kto się nie boi Ayn Rand?
Tajemnica literatury dla ludzi biorących sprawy w swoje ręce. Czy tysiące celebrytów, amerykańskich polityków i libertarian mogą się mylić?
Czystka etniczna [o książce „Kamienie musiały polecieć”]
Idę o zakład, że jeśli chodzi o prześladowania ludności białoruskiej czy mordy na ocalałych Żydach w powojennej Polsce prawie nikt w naszym kraju nie zdaje sobie sprawy ani ze skali przemocy, ani z jej charakteru. Czystka etniczna? Może w Rwandzie, ale nie u nas!
Paranoja po polsku. Drozda: To brak poglądów tworzy grunt pod teorie spiskowe [rozmowa]
Naszym narodowym wkładem w myślenie spiskowe jest fantazjowanie na temat słupków stawianych na chodnikach – mówi Łukasz Drozda, autor książki „Miejskie strachy. Miasto 15-minutowe, 5G oraz inne potwory”.
Życie, starość i śmierć matki sławnego syna
Czy Didier Eribon w swojej nowej książce sprawdził się jako rzecznik starców? Przynajmniej w połowie tak. I to zasługuje na docenienie.
Spacer śladami miejskich strachów z Łukaszem Drozdą
Spacer śladami mitów, którymi karmi się urbanistyczny populizm.
Klucz i wytrych do Kaczyńskiego [recenzja]
Krasowski porównuje Polskę do pociągu, który po 1989 roku zmierza w ogólnie dobrą stronę. Do tego pociągu przyczepiła się jednak anachroniczna inteligencka salonka. Niestety, ale autor sam tkwi w tej salonce.







