Krwawy rubel wciąż nie wszystkim śmierdzi
Lista zachodnich firm kontynuujących interesy w Rosji nie jest przesadnie długa, w przeciwieństwie do listy firm, które według analityków grają na czas.
Ukrainę i Palestynę gnębią rakiety, nas – jak na razie – sabotaże i fejki. Pokazujemy krzywdę ofiar i współczesny kolonializm. Nie pozwalamy, by strach uruchamiał w nas egoistyczne instynkty.
Lista zachodnich firm kontynuujących interesy w Rosji nie jest przesadnie długa, w przeciwieństwie do listy firm, które według analityków grają na czas.
Na czele zdelegalizowanych, pseudolewicowych partii stoją między innymi miliarderzy o mafijnych powiązaniach, prorosyjscy kleptokraci i homofobiczny bloger.
Rozmowa z Bartłomiejem Sienkiewiczem z Koalicji Obywatelskiej.
Z prof. Szymonem Malinowskim rozmawia Paulina Januszewska.
To był tydzień dwóch niezwykłych wystąpień: Joe Bidena, o którym mówią wszyscy, i mniej spektakularnego, ale równie istotnego wykładu Mariana Turskiego.
Nawet Lewica nie zakwestionowała logiki zbrojeń w czasie narastających problemów społecznych. Hasło „jedzenie zamiast bomb” nagle rozmyło się w licytacji, kto skuteczniej dofinansuje polską armię.
W rosyjskiej historii obowiązuje jedna prosta zasada: strefa wpływów Moskwy kończy się tam, gdzie ją ostatnio zatrzymano.
Świat zmilitaryzowany, zjednoczony wokół narodowych i imperialnych sztandarów będzie jeszcze mniej bezpieczny i mniej sprawiedliwy niż dziś. Będzie bardziej „putinowski”.
Jak to zwykle bywa na naszym niesprawiedliwym i nieprzyjaznym zwykłemu człowiekowi świecie, na kryzysie żywnościowym stracą głównie najubożsi. Z powodu wzrostu cen i niedoborów produkcji rolnej liczba osób niedożywionych wzrośnie w najczarniejszym scenariuszu o ponad 13 mln ludzi.
Pragnienie członkostwa w NATO i UE wyrażane przez mieszkańców Europy Wschodniej wynika z historycznego doświadczenia opresji – nie ze strony NATO, ale Rosji.