Rada Światowego Niepokoju
Jedyną reakcją globalnych liderów na zaproszenie do „Rady Pokoju” powinno być ich gremialne zignorowanie. Dla Polski taki samozwańczy zarząd świata pod dożywotnią wodzą Trumpa oznacza koszmar.
Ukrainę i Palestynę gnębią rakiety, nas – jak na razie – sabotaże i fejki. Pokazujemy krzywdę ofiar i współczesny kolonializm. Nie pozwalamy, by strach uruchamiał w nas egoistyczne instynkty.
Jedyną reakcją globalnych liderów na zaproszenie do „Rady Pokoju” powinno być ich gremialne zignorowanie. Dla Polski taki samozwańczy zarząd świata pod dożywotnią wodzą Trumpa oznacza koszmar.
Pamiętacie, jak za pierwszej kadencji Trumpa odbierano dzieci imigrantom i trzymano je w klatkach? To wymyślił Stephen Miller, który dziś odpowiada za brutalne deportacje. Podobno mu nie przeszkadza, że ludzie go nienawidzą.
Ostatnio prezydent Syrii przyznał Kurdom prawa narodowe i uznał język kurdyjski. Jednocześnie od 6 stycznia armia syryjskiego rządu centralnego przejmuje tereny kontrolowane przez Kurdów, wysiedlając ponad sto tysięcy cywilów. Ani USA, ani Unia Europejska nie potępiają władz Syrii, ograniczając się do apeli o pokój.
Zadanie, przed którym stoi dziś lewica, to nie besztanie Trumpa za popełnioną zbrodnię (której można się było spodziewać), ale refleksja nad tym, dlaczego „rewolucja boliwariańska” w Wenezueli poniosła tak dotkliwe fiasko.
13 października 2025 roku ostatni żywi zakładnicy przetrzymywani przez Hamas zostali wypuszczeni na wolność. Tymczasem w izraelskiej niewoli pozostają tysiące Palestyńczyków, przetrzymywanych w urągających ludzkiej godności warunkach i regularnie torturowanych. Obecnie Kneset proceduje ustawę umożliwiającą karanie ich śmiercią.
3 stycznia obudziliśmy się w nowej rzeczywistości – wbrew prawu międzynarodowemu USA porwały prezydenta Wenezueli, zabijając przy tym 80 osób. O co chodzi Trumpowi? Co oznacza ten atak dla Wenezueli, Ameryki Łacińskiej i świata? I kim, do cholery, jest Delcy Rodríguez?
Najpotężniejszy członek NATO grozi innemu interwencją zbrojną, jeśli ten nie sprzeda mu swojej wyspy. Brzmi absurdalnie, ale taka jest rzeczywistość – Stany Zjednoczone uważają zajęcie Grenlandii za kluczowe dla swojego bezpieczeństwa narodowego, podczas gdy Europa wciąż nie może zaakceptować faktu, że główny sojusznik stał się rywalem.
Separatyści z południa wezwali do secesji, ale zostali zmiażdżeni. Zwycięska Arabia Saudyjska po dekadzie spektakularnie kończy obecność i wpływy Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Jemenie. Rebelianci Huti cierpliwie obserwują, nie zamierzając się poddać.
Ukraiński reżyser opowiada o swoim nowym filmie, dokumentującym pobyt rosyjskich okupantów w Czarnobylu w 2022 r., nuklearnym kolonializmie i rozwoju nowej ukraińskiej eseistyki filmowej o tematyce wojennej.
Putin, zamiast zostać powstrzymany przed potencjalnym rozpętaniem nuklearnej wojny światowej, użył własnego arsenału jądrowego, żeby zagrozić uderzeniem atomowym każdemu, kto się wtrąci. Broń jądrowa nie podziałała jak marchewka zachęcająca do utrzymania pokoju, lecz stała się kijem do bicia innych, żeby przyzwalali na jego działania.