Markiewka: Jeśli demokraci wywołali huragan, to mamy problem
Rząd, służby i naukowcy robią cię w konia, a wszystkie tradycyjne media kłamią – to wspólne przesłanie teorii spiskowych rozpętanych przez Partię Republikańską.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Rząd, służby i naukowcy robią cię w konia, a wszystkie tradycyjne media kłamią – to wspólne przesłanie teorii spiskowych rozpętanych przez Partię Republikańską.
Zastanawiam się, czy państwo polskie robi z nas idiotki i czy nie lepiej byłoby, gdyby amatorów amfetaminy wsiadających za kółko karało szybciej, a młode aktywistki zostawiło w spokoju.
W bogatych w złoża krajach Afryki zachodnie (i chińskie) koncerny nadal otrzymują lwią część zysków, a nierzadko także głębokie wpływy polityczne.
Z półtora tysiąca proklimatycznych rozwiązań politycznych jedynie 63 przynosi istotne korzyści. Czy politycy promują akurat te? Gdzie tam!
Premier szuka winnych na oślep i znajduje bobry. A polityki klimatycznej ani trzeźwej gospodarki wodnej jak nie było, tak nie ma.
Większość plastikowych odpadów nie nadaje się do recyklingu, emisje rosną, a paliwa kopalne wciąż rządzą światem.
Pozbycie się z IDEAS NCBR cieszącego się zaufaniem środowiska naukowego Piotra Sankowskiego musi niepokoić. Pustynia, jak gorzko konstatował Nietzsche ustami Zaratustry, rośnie.
Jeśli wydawało nam się, że po objęciu władzy przez koalicję 15 października zmieni się coś w kwestii ochrony polskiej przyrody, to mieliśmy rację. Wydawało nam się.
Na przykładzie psów, traktowanych jako wynalazki, dobrze widać, że postęp racjonalnej myśli może okazać się regresem. Istniały jednak próby ocalenia psów, a tym samym resztek empatii człowieka.
Wygląda na to, że flagowy program rządu w obliczu największej klęski żywiołowej od dekad będzie się składać z 20 mld zł z UE oraz tych drobniaków, które znalazł minister Domański.