Leonard: Nieznośny ciężar wielokryzysu
Rok 2024 jest dla połowy świata rokiem wyborów – do głosowania uprawnione są aż 4 miliardy ludzi. To też potęguje niepewność.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Rok 2024 jest dla połowy świata rokiem wyborów – do głosowania uprawnione są aż 4 miliardy ludzi. To też potęguje niepewność.
Jak to „nie jesz mięsa”? Dlaczego nienawidzisz rolników, mężczyzn i całej zachodniej cywilizacji?
W ostatnim półwieczu miliarderzy stali się bogatsi od faraonów, od cezarów, od każdego króla w historii Europy, Afryki czy Azji. Skutecznie się o to wystarali.
Pogadajmy o tym, jak z jednej strony budować połączenia, sprzeciwiając się skrajnemu indywidualizmowi i egoizmowi, a z drugiej nie popaść w skrajny altruizm, nie stracić własnej tożsamości i nie wyhodować w sobie frustracji pt. „moje potrzeby się nie liczą”.
Z okazji wznowienia pierwszego w Polsce podręcznika wiedzy o klimacie rozmawiamy z jedną z jego redaktorek, drą Magdaleną Budziszewską.
W górach bielej nie będzie. A drożej i goręcej – owszem. Czy zjeżdżanie na nartach po sztucznym śniegu jest warte niszczenia przyrody i klimatu?
Gdy młodzi martwią się, że zdestabilizowany klimat odbierze im bezpieczną przyszłość, seniorzy nie mogą spokojnie cieszyć się jesienią życia, bo ta zmienia się w śmiertelnie upalne lato.
W rumuńskiej Dolinie Jiu koncepcja sprawiedliwej transformacji regionów przemysłowych przejdzie prawdziwą próbę.
Minął rok, odkąd ludowy prezydent Peru Pedro Castillo został usunięty z urzędu po tym, gdy drogą zamachu stanu próbował uwolnić się od blokady, jaką na jego administrację nałożył zdominowany przez prawicę kongres.
Bagna i torfowiska są wyjątkowo nisko wiszącym owocem w grze o ograniczenie wpływu katastrofy klimatycznej. Wystarczy zasypać odwadniające je rowy i zostawić je w spokoju.