Wybory w USA, czyli kogo zamkną najpierw
Kampania prezydencka w USA toczy się przed sądami.
Kampania prezydencka w USA toczy się przed sądami.
Przywódcy europejskich państw wykazują zdumiewający brak poczucia palącej konieczności działania.
Polityka USA wobec Izraela i Palestyny głęboko podzieliła demokratycznych wyborców.
Wygląda na to, że USA albo będą musiały zaakceptować wchłonięcie Tajwanu przez Chiny, albo jeszcze bardziej ograniczyć swoje zaangażowanie w Ukrainę.
Nawet prezydent USA nie znalazł dla Kissingera dobrego słowa.
W środę amerykański Senat zatrzymał ustawę o pomocy dla Ukrainy. „Ameryce grozi w tej chwili kompromitacja globalna” – mówi Piotr Łukasiewicz.
Znów zapowiada się wybór między Bidenem a Trumpem. Ale jak to w Ameryce, będzie co oglądać.
Ustawa przyjęta blisko półtora roku temu przez Kongres i podpisana przez Joe Bidena to nie jest koniec Ameryki paliw kopalnych; to nie jest nawet początek jej końca.
Liczne media na świecie zmieniały swoje nagłówki, zależnie od informacji od weryfikatorów i służb, choć niektóre twardo stoją przy wersji, że to właśnie izraelska rakieta spadła na szpital. Trudno będzie dojść do prawdy bez niezależnego śledztwa.
Planeta płonie, antropocen w pełni, Twitter się rozpada, a my pomagamy budować jeszcze większe imperium Zuckerberga.