„A nazistów diabli wzięli, hołota jedna”
Dlaczego nazizm przyciągnął tak wielu ludzi? Odpowiedzi szuka się w biografii Hitlera, w jakimś jego rzekomym „magnetyzmie”, a bardzo rzadko w społeczeństwie, które za nim poszło. Oto ono.
Historia, która nie jest pisana z perspektywy zwycięzców.
Dlaczego nazizm przyciągnął tak wielu ludzi? Odpowiedzi szuka się w biografii Hitlera, w jakimś jego rzekomym „magnetyzmie”, a bardzo rzadko w społeczeństwie, które za nim poszło. Oto ono.
W swoich tekstach Dmowski powtarza niczym zaklęcie kilka charakterystycznych formułek – parafrazując: my, narodowcy, my, którzy definiujemy, kim jest prawdziwie męski Polak, jesteśmy tymi, którzy rozumieją polski interes narodowy.
Jako Europejskie Centrum Solidarności nie jesteśmy fabryką retrotopii, tylko środowiskiem, które uważa, że nasza tradycja demokratyczna przed kilkudziesięciu laty sformułowała odpowiedzi na wyzwania, które nadal są aktualne i nadal mogą być instrumentem rozwiązywania problemów naszych czasów – mówi Basil Kerski, dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności.
W pewnym sensie Europa wróciła do 1945 roku i musi opowiedzieć siebie na nowo – tym razem samodzielnie, bez pomocy USA. I radykalnie zerwać z dziedzictwem „Pax Americana”.
Czytając „Obywatela Michnika” zastanawiałem się, jak by ten wyłaniający się z kart lewicowiec, historyk, aktywny i odważny działacz pisał o sobie samym z okresu po 1989 roku.
Jednym z wiodących motywów „Śladów” jest prześlepianie odmieńczych opowieści i sygnałów, którego doświadczyłam i które obserwuję, badając historię „ludzi niebyłych”, pochodzących głównie z Europy Wschodniej w XX wieku.
Pisarz miksujący żydowską teologię z odkryciami fizyki kwantowej. Weselny muzyk zapatrzony w awangardę spod znaku Johna Cage’a. Snycerz od ludowych świątków, który zapowiedział logikę internetu. Joyce czasu Zagłady? Derrida z podolskiej wsi? Biografia Leopolda Buczkowskiego składa się z samych takich kontrastów.
Antykomunizm jest obecnie silniejszy i bardziej rozpowszechniony niż w czasach faktycznej dyktatury komunistycznej, gdy władza „ludowa” wyprowadzała na ulice czołgi.
W przeglądzie prasy z Europy Wschodniej piszemy o rosyjskiej blokadzie platformy do gier Roblox i reakcji rosyjskich dzieci, tajemniczym odprężeniu w białorusko-polskich relacjach oraz rocznicy rozpadu ZSRR.
Bez muzeum komunizmu będziemy dalej gumkować 50 lat polskiej historii, zamiast namysłu oferując lęki i fantazje o ezoterycznym zjawisku na ziemiach polskich z obcego nadania.