W niepewnym, rozpadającym się świecie ultrakonserwatyści karmią się strachem
Pisze Elżbieta Korolczuk.
„Chcemy całego życia!” – jak pisała Zofia Nałkowska.
Pisze Elżbieta Korolczuk.
Chcąc pomóc Szymonowi Hołowni w wyrobieniu sobie zdania na temat antykoncepcji awaryjnej, kolejne osoby piszą do niego listy.
Kandydatowi na prezydenta, który nie ma opinii w sprawie antykoncepcji awaryjnej, przypominamy raport Federy.
Praca seksualna łączy w sobie dwa elementy, na temat których w Polsce dużo się kłamie – pracę i seks.
Jesteśmy społecznie wrażliwi, zauważamy zjawisko „wyzysku matek”, a jednocześnie nic z nim nie robimy, dlatego że tak nam wygodnie.
Trzydzieści lat po „Opowieści podręcznej” Margaret Atwood napisała ciąg dalszy. Tym razem przyglądamy się kobietom, które oczywiście też są ofiarami patriarchatu, a jednocześnie same go tworzą.
Dlaczego nie wkurza was, że liberalne media krzyczą, że gwałt to ostry seks, a stalking to romantyczna miłość – i nazywają to emancypacją kobiet?
Kobiety pracujące w teatrze często padają ofiarami przemocy, najczęściej ze strony mężczyzn na wyższych pozycjach.
Marzę, żeby ten biały, heteroseksualny dziad po prostu przestał dręczyć tych wszystkich cudownych ludzi.
Niech bohaterka powieści wyjdzie za mąż – radzi początkującej autorce autorytatywnie, ale i dobrodusznie pierwszy wydawca.