Wizualna amunicja w walce o prawo do aborcji
Próbujemy przełamać dominujący w Polsce wizualny schemat łączący aborcję z poszatkowanymi płodami. Rozmowa z zespołem kuratorskim wystawy „Kto napisze historię łez. Artystki o prawach kobiet”.
„Chcemy całego życia!” – jak pisała Zofia Nałkowska.
Próbujemy przełamać dominujący w Polsce wizualny schemat łączący aborcję z poszatkowanymi płodami. Rozmowa z zespołem kuratorskim wystawy „Kto napisze historię łez. Artystki o prawach kobiet”.
Ducha ponownie wynalezionego strajku feministycznego z minionych pięciu lat można podsumować jednym z najbardziej rozpowszechnionych haseł: „Gdy my staniemy, stanie świat”.
Kobiety nie powiedziały: „chcemy politycznego środka”, tylko „wypierdalać”. A zrobiły to, ponieważ uznały, że tylko radykalizm zadziała.
Trudno o lepszy dowód na to, ile drzwi Yoko otworzyła dla wszystkich kobiet.
Połączenie uprzedzeń dotyczących kobiet z biologią ewolucyjną wytworzyło wyjątkowo toksyczną mieszankę, która zatruła badania naukowe na dziesięciolecia.
Zmiany w systemie podatkowym jeszcze bardziej sfeminizują biedę.
Ekofeminizm stanowi jeden z głównych sposobów zmiany świadomości społecznej i pokazywania nam źródeł opresji, która doprowadziła nas do katastrofy klimatycznej – mówi nam dra Monika Żółkoś.
Parlament Europejski przegłosował sprawozdanie zawierające zalecenia dla Komisji Europejskiej w kwestii zwalczania cyberprzemocy ze względu na płeć. Co dalej?
Kinga Dunin czyta „Anomalię” Hervé Le Telliera, „Imitację życia” Sorena Gaugera i „Wspomnienia przyszłości” Siri Hustvedt.
Do tej pory kpił z feministek, które nie życzyły sobie być nazywane blogerami i autorami, a wolały – blogerkami i autorkami. Teraz zmienił zdanie. Jak do tego doszło?