Kapelusze z głów. Kim były hiszpańskie Bezkapelusznice?
Zapomniana herstoria Bezkapelusznic jest przejawem tego, w jaki sposób postrzegano kobiety w Hiszpanii w pierwszych dekadach XX wieku oraz jak wyglądała ich sytuacja społeczno-ekonomiczna.
Dla nas różnorodność to nie wstyd, lecz siła. Oddajemy głos kobietom, queerom, migrantom czy osobom z niepełnosprawnościami.
Zapomniana herstoria Bezkapelusznic jest przejawem tego, w jaki sposób postrzegano kobiety w Hiszpanii w pierwszych dekadach XX wieku oraz jak wyglądała ich sytuacja społeczno-ekonomiczna.
Jeżeli miałabym wskazać jakąś dziedzinę, w której feminizm zrealizował się w pełni, paradoksalnie byłaby to piłka nożna – mówi Karolina Wasielewska, autorka książki „Polka gola. O kobietach w futbolu”.
Aborcja w Polsce istnieje, ale jest regulowana głównie zasobnością portfela. Brak dostępu to jednak wierzchołek góry lodowej.
Kampania Wschodu i Strajku Kobiet jest międzynarodowa, jej hasło to My Voice My Choice. Plan i podstawy prawne kampanii opracowała organizacja Instytut 8 marca ze Słowenii.
Nie wiem, czy pamiętacie, drodzy decydenci, że w dużej mierze to właśnie mobilizacja kobiet doprowadziła do zmiany władzy w tym kraju. To one was wybrały. Czy zatem ochrona ich życia i zdrowia nie powinna być priorytetem?
To, że bohaterowie „Lalki” dużo ostrzej oceniają słabości Izabeli niż Stanisława, nie jest dowodem na nienawiść Prusa do kobiet, tylko odzwierciedleniem świata przedstawionego, który nienawidzi kobiet.
Ponad 80 proc. Francuzek i Francuzów z radością przywitało przyjęte przed kilkoma dniami uzupełnienie konstytucji o „zagwarantowaną kobiecie wolność do przerywania ciąży”.
„EllaOne bez recepty. Ale dwa razy tańsza Escapelle dalej tylko na receptę, a Duda i tak nic nie podpisze. Chłopaki, dzięki za nic” – napisały Dziewuchy Dziewuchom. Mają rację.
– Niepełnosprawność to spektrum, w którym prędzej czy później może znaleźć się każda z nas, ulegając wypadkowi, chorując albo po prostu się starzejąc – mówi Małgorzata Szumowska w nowym odcinku podcastu „Nie ma przyszłości bez równości”.
Postępowi „dziadersi” już wiedzą – tęcza to symbol społeczności LGBTQ+. Ale podczas Parady Równości ze zdumieniem przekonują się, że flag, kolorów i możliwości jest znacznie, znacznie więcej.