AI może służyć ludziom, ale nie w tym kierunku zmierza
Zagrożenie ze strony AI polega na tym, że może odebrać ludziom ciekawość i zdolność uczenia się.
Kapitalizm państwowy, cyfrowa kontrola i chińska wizja globalizacji.
Zagrożenie ze strony AI polega na tym, że może odebrać ludziom ciekawość i zdolność uczenia się.
To, co dzieje się w Komunistycznej Partii Chin, może okazać się bardziej decydujące dla naszej przyszłości niż to, co ma miejsce w Europie czy Stanach – mówi prof. Joel Wainwright, współautor książki „Klimatyczny Lewiatan”.
Zmiana amerykańskiej polityki w stosunku do wojny w Ukrainie jest w rzeczywistości wymierzona nie w Ukrainę, ale w samą Europę, w jej emancypacyjne dziedzictwo.
Schrony, gry wojenne i wydatki na zbrojenia: Zachód szykuje się do wojny.
Czy ONZ się rozpadnie, a prawo międzynarodowe przestanie funkcjonować? I co powinna zrobić Europa? Rozmawiamy z Piotrem Burasem, dyrektorem Warszawskiego Biura Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych.
Branża AI działała w zaślepieniu. Wstrząs, jaki wywołał DeepSeek, był jej potrzebny.
W walce między frakcjami globalnego kapitału najlepiej nie opowiadać się po żadnej ze stron.
To Europa, a nie Chiny, ma powody do rozpaczy w obliczu perspektywy wprowadzenia zaporowych ceł na import do USA.
Niemcy mają sporo do nadrobienia, bo cały ich system społeczno-gospodarczy nie jest przygotowany do gospodarki cyfrowej.
Jak wąż, który zrzuca własną skórę, Zachód pozbywa się systemu wartości, który podtrzymywał jego dominację w XX wieku, a w nowym stuleciu już temu celowi nie służy.