Trump w składzie chińskiej porcelany
Jedną z największych porażek amerykańskiej polityki zagranicznej jest fakt, że szalony chiński miks niby-kapitalizmu z niby-komunizmem tak świetnie działa.
Kapitalizm państwowy, cyfrowa kontrola i chińska wizja globalizacji.
Jedną z największych porażek amerykańskiej polityki zagranicznej jest fakt, że szalony chiński miks niby-kapitalizmu z niby-komunizmem tak świetnie działa.
Przekonanie o wyjątkowości Ameryki i wiara w nadaną jej przez Boga misję popchnęła już USA do niejednej wojny. Teraz zwiastuje następną.
UE nie musi pozostać technologicznie uzależniona od USA i Chin. Ale jeszcze nie doszła do porozumienia, co „suwerenność technologiczna” miałaby właściwie znaczyć.
My, Amerykanie, musimy teraz inwestować w sektor publiczny i to nie jest żaden socjalizm – mówi Daniel Fried, był ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce.
„Po wejściu do szpitala Li natknął się na leżącego na podłodze mężczyznę z maską na twarzy o żółto-zielonkawej cerze. Ledwie oddychał. Wielu innych leżało na podłodze, z trudem łapiąc oddech. Pacjentów było o wiele więcej niż personelu medycznego”.
Wiele musi się zmienić, żebyśmy mieli działający i bezpieczny świat.
Z Agnieszką Lichnerowicz rozmawia Michał Sutowski.
Chińska klasa średnia właśnie sobie uświadamia, jak bardzo jest bezradna w ustroju, dla którego utrzymanie władzy jest ważniejsze niż dobrostan obywateli.
„Kłamstewko” udowadnia, że prawda nie zawsze okazuje się tym jedynym i najsłuszniejszym wyjściem.
Z punktu widzenia chińskiej inteligencji ostatnie 200 lat, kiedy prymat gospodarczy i polityczny przejął Zachód, to jakaś aberracja.