Walka o wodę. Gdy trwa susza, wystarczy iskra
Kryzys spowodowany niedoborami wody w Azji Mniejszej może wywołać erupcje przemocy. Pytanie tylko kiedy.
Kryzys spowodowany niedoborami wody w Azji Mniejszej może wywołać erupcje przemocy. Pytanie tylko kiedy.
Jeszcze kiedy planowałem tę podróż, czytałem o siedemdziesięciu jeden migrantach, którzy zeszłego lata udusili się w ciężarówce z mięsem w Austrii, i obiecałem sobie, że nigdy nie wpakuję się w taką sytuację.
„Istnieje pragnienie, aby w pewnym sensie o Afganistanie zapomnieć. Jest to niewybaczalne, biorąc pod uwagę rolę, jaką zachodnie kraje odegrały w tym kraju ciągu ostatnich 20 lat” – powiedziała Heather Barr, dyrektorka Wydziału Praw Kobiet w Human Rights Watch.
Pomimo wszystkich okropności tej wojny trzeba ją postrzegać jako szansę na utrwalenie demokratycznego zwrotu Ukrainy i impuls do reform państwa.
W ciemnym lesie, na muszce rosyjskiego przemytnika, w drodze pod pokład przerdzewiałego kutra – szanse przeżycia wiążą się z nieubłaganą biologią, przypadkiem albo z tym, co akurat masz pod ręką.
Nie spodziewajcie się teraz opisu dramatów, jakie kochają zachodnie media w kontekście Afganistanu. Fariho nie została oblana kwasem, zgwałcona ani zamknięta w piwnicy.
„Nie piliśmy i nie jedliśmy od czterech dni. Chcemy się wydostać z tego piekła”. Historię afgańskich informatyków, którzy trafili na polsko-białoruską granicę, opisuje Andrzej Meller.
Jeśli nie będę wykształcona, każdy będzie mógł robić ze mną, co chce – mówi 15-letnia Mehdija. Z Kabulu pisze Jagoda Grondecka.
Fryzjerzy, oficerowie wywiadu, pracownicy Kancelarii Prezydenta i menadżerowie afgańskich firm. Przyjechali tak, jak stali, niekiedy dosłownie w jednych klapkach. Nie mają nic.
Odmowa jakiejkolwiek pomocy finansowej dla Afganistanu jest nieodpowiedzialna i nieludzka.