Idee nie działają.
Same.
Ktoś musi stanąć za ideą.
Człowiek. Jeden lub wielu.

Idee pomagają wymyślić świat na nowo, kiedy trzeba to zrobić.
Ułatwiają zrozumienie, podtrzymują nadzieję, uwalniają od lęku.
Idee nie są odważne. Nie mają wyobraźni. Nie mają kolorów.
To człowiek, który stanął po stronie idei – jest bohaterem.

Zobaczył i pokazuje innym to, co niewidoczne.
Uwierzył, że utopia wypowiedziana dziś,
jutro może stać się barwną rzeczywistością.

Idee rodzą się z krytyki.
Powstają z myślenia.
A kiedy budzi się rozum, kończy się marazm.
Krytyczne myślenie napędza do działania.

Idee to słowa.
Które mają wartość i moc.
Nie chcemy ich tylko tworzyć ani bronić.
Zamierzamy je urzeczywistnić.

Dla Polski otwartej, zielonej i solidarnej.
Tworzonej wspólnie z wami.
Słowem i działaniem.

Przepisujemy idee na rzeczywistość.
Krytyka Polityczna

– Sytuacja w Czeczenii, która jest związana ze społecznością LGBTIQ na Kaukazie, to jest bezpośrednio odwołanie do okresu nazistowskiego – mówi dr Joanna Ostrowska.

Subskrybuj program

Shorts, Świat

Obozy koncentracyjne dla gejów w Czeczenii

– Sytuacja w Czeczenii, która jest związana ze społecznością LGBTIQ na Kaukazie, to jest bezpośrednio odwołanie do czasów historycznych z okresu nazistowskiego, czyli do sławetnego paragrafu 175 – mówi dr Joanna Ostrowska.

Media na całym świecie informują o zatrzymaniach homoseksualistów w Czeczenii. Według doniesień osoby choćby podejrzewane o orientację homoseksualną są łapane, przewożone do tajnych obozów i poddawane torturom.

Rosyjski dziennik „Nowaja Gazieta” pisze, że łapanki zaczęły się pod koniec lutego, a w marcu nadeszła ich kolejna fala. Władze Czeczenii miały zatrzymać ponad stu mężczyzn, trzech z nich miało zostać brutalnie zamordowanych.

– To jest chyba pierwszy moment w historii społeczności LGBTIQ na całym świecie współcześnie, który tak bardzo zbliża nas do tego okresu przełomu pomiędzy Republiką Weimarską a okresem nazistowskim, czyli do tak zwanego zaostrzenia paragrafu 175, który od końca XIX wieku penalizował w Niemczech relacje homoseksualne. W czasach nazistowskich wystarczyło podejrzenie o relację homoseksualną pomiędzy mężczyznami – to jest dość istotna kwestia także dzisiaj w Czeczenii – aby kogoś wsadzić do więzienia i rozpocząć całą ścieżkę penalizacyjną. Bardzo niewiele wiemy o tej sytuacji współcześnie w Czeczenii.”

Podpisz petycję na avaaz.org

***

Produkcja: Dominika Wróblewska

Realizacja: NewMediaProject

Tego trybunału nie wygasicie. Geje i lesbijki skarżą Polskę w Strasburgu

Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.

Komentarze archiwalne

  1. Nie jestem dobrze rozeznany w sytuacji w Czeczenii, ale wiem na pewno, że to nie ma żadnego związku z islamem.

    1. Ta wypowiedź to chyba ignorancja, lub ironia. Rozumiem, że przywódcy religijni z Czeczenii organizują wiece poparcia dla prześladowanych, rzucają fatwy na katów, a ludzie naciskają tłumnie władzę, by przerwała ten nieludzki proceder…

  2. Lewacy, hipokryzja jakaś czy co? Przecież kochacie islam! Parę dni temu wasz naczelny gimnazjalista ogłosił tekst, w którym postawił znak równości między katolikiem a męskim bokserem, a teraz dowalacie islamowi? Jakże to tak? Przecież nawet wasz przyszły kandydat na prezydenta – Biedroń – kocha muzułmanów (i może nawet naiwnie wierzy, że oni też pokochaliby go ). Nie sądzicie, że wasza petycja i krytyka Czeczenii to islamofobia i czepianie się religii pokoju? Istotnie islam jest religią pokoju: gdy zapanuje w Europie, nastanie wspaniały islamski pokój. Co pan na to, panie Kapela?

  3. jak mozna traktowac powaznie kogos, kto ma na twarzy kilkanascie kolczykow i wyglada jak jakas zulica spod dworca? Ot, lewackie autorytety. Tfu, zgin, przepadnij wywloko! Ohyda!!!

  4. Homoseksualizm jest w wielu krajach muzułmańskich uważany za przestępstwo. Kara śmierci grozi homoseksualistom m.in. w Arabii Saudyjskiej, Iranie, Pakistanie, a także w Sudanie. W większości krajów muzułmańskich homoseksualizm karany jest więzieniem Religia miłości i pokoju, nie patrzy przychylnym okiem na nieheteronormatywne kontakty seksualne , a Czeczeni, cóż należą do radykalniejszych, należało się tego spodziewać. Naciski społeczności międzynarodowej, jak najbardziej, ale czaro to wszystko widzę…