– Jedna z pierwszych rzeczy, jakie usłyszałam jak przyszłam do Sejmu, to, cytuję: „niezła z ciebie dupeczka. Byłam zszokowana że na sali sejmowej ktoś się do mnie w ten sposób odzywa. Taki komplement „mężczyzny” do „kobiety”. To był jeden z posłów. Odpowiedziałam mu równie soczyście i od tamtej pory już nie słyszę takich tekstów – mówiła Joanna Scheuring-Wielgus w programie „Sterniczki” Roberta Kowalskiego.

***

Ten artykuł nie powstałby, gdyby nie wsparcie naszych darczyńców. Dołącz do nich i pomóż nam publikować więcej tekstów, które lubisz czytać