Kapitalizm, płeć i Rosja. Czego dziś chcemy od „Lalki”?
Współczesne adaptacje „Lalki” mogłyby pokazać, jak dwuznaczne są rosyjskie koneksje Wokulskiego w sposób, w jaki nie mógł tego zrobić Prus. Ale bronią się i bez rozwinięcia tego wątku.
Współczesne adaptacje „Lalki” mogłyby pokazać, jak dwuznaczne są rosyjskie koneksje Wokulskiego w sposób, w jaki nie mógł tego zrobić Prus. Ale bronią się i bez rozwinięcia tego wątku.
Guru uwodzenia z Moskwy od lat uczy mężczyzn, jak przełamywać opór kobiet. Jan Sobolewski zapisał się na jego kurs pod przykrywką, a Magda Szpecht śledziła manosferę kursantów i relacje ofiar. Rozmawiamy z nimi o spektaklu „Szkoła uwodzenia” w Komunie Warszawa.
Faulkner nad dawnym Południem jednocześnie odprawia egzekwie i egzorcyzmy. Nie broni starego porządku, ale też nie wierzy w obietnicę nowego.
Macklemore został wykluczony z trasy Eda Sheerana po propalestyńskich komentarzach, a Filip Chajzer z żoną dziwią się, że ktoś może planować ślub z dwuletnim wyprzedzeniem. Tylko pozornie oba fakty są od siebie odległe.
Dla tych, których „Lalka” Netfliksa przeraziła, zniesmaczyła i zszokowała mamy teraz idealny lek na uspokojenie: seans „Lalki” filmowej. A samo starcie obu adaptacji to jedna z najlepszych rzeczy, jakie zdarzyły się polskiej kulturze popularnej od bardzo dawna.
„W dzisiejszych czasach bardziej akceptowalne społecznie jest przyznanie się do choroby psychicznej niż do tego, że jest się spłukanym” – pisze Matthew Desmond.
Jeśli ktoś potknął się na „Vernonie Subuteksie”, powinien dać Virginii Despentes kolejną szansę – wciąż jest dobrą pisarką. Może straciła pazur, za to zyskała czytelników – książka „Drogi Dupku” we Francji odniosła ogromny sukces. W końcu to klasa średnia czyta powieści.
Flanagan zauważa, że z punktu widzenia rezultatu to, co wydarzyło się na Tasmanii, niewiele różniło się od wybuchu bomby nuklearnej, zamiar był bowiem ten sam: anihilacja.
Oparty na trylogii autorstwa Hugh Howeya serial Apple TV to jedno z tych niecodziennych dzieł popkultury, z których można wyciągnąć wiele wniosków politologicznych i socjologicznych.
Czy w Norwegii mieszkają też kobiety nie należące do sytej klasy średniej? Kinga Dunin czyta powieści Niny Lykke i Hilde Rod-Larsen.