Hipnotyzujące arcydzieło o traumie
To film, który warto zobaczyć w kinie – w przestrzeni wyraźnie oddzielonej od codzienności, na ekranie większym od nas samych, który potęguje senną, hipnotyczną strukturę opowieści.
To film, który warto zobaczyć w kinie – w przestrzeni wyraźnie oddzielonej od codzienności, na ekranie większym od nas samych, który potęguje senną, hipnotyczną strukturę opowieści.
Czy poważne kobiety mogą lubić niepoważne rzeczy? A może należy raczej zapytać: dlaczego rzeczy, które kobiety lubią, są tak często uważane za „niepoważne”? Przyglądamy się fenomenowi serialu „Gorąca rywalizacja”.
Wielki Kryzys sprzed stulecia to nie tylko amerykańscy bankierzy skaczący z okien. To również długa i brutalna bieda w międzywojennej Polsce: głód, tułaczka i niepokoje społeczne.
Jennifer Croft jest amerykańską tłumaczką, która przetłumaczyła dwie monumentalne książki Olgi Tokarczuk. W jej trzeciej powieści grupa tłumaczy przyjeżdża do Białowieży na tradycyjny zjazd do wielkiej Autorki, a od rozwiązania zagadki kryminalnej ważniejsza jest refleksja o relacji między twórcami a autorami przekładu.
W każdej ludzkiej relacji potrzebna jest iskra przyjaźni. Brak tej iskry oznacza całkowitą obojętność na to, co dzieje się z innymi. Z taką obojętnością mamy dzisiaj do czynienia na skalę wcześniej niespotykaną.
„Katabaza” Rebecci Kuang to pierwsza wydana w Polsce książka z listy „100 wartych uwagi lektur, które ukazały się w 2025 roku” magazynu „New York Times”, wyróżniona za odwagę, która zdaniem redakcji „zachwyca porażająco prawdziwymi bohaterami i wciągającym uniwersum”. Czy jest się czym zachwycać i jak nowa powieść wypada na tle dotychczasowej twórczości autorki?
Wszystko sprowadza się do więzi, jaką wypracowano. Masz prawo nie odczuwać żałoby po śmierci babci, skoro nie miałeś z nią bliskiej relacji, a możesz przeżywać odejście psa. Rozmowa o książce „To był tylko pies. O żałobie po zwierzętach”.
Co jest nie tak ze spektaklem Krzysztofa Warlikowskiego na podstawie tekstu Wajdiego Mouawady „Przysięga Europy”?
Ukraiński reżyser opowiada o swoim nowym filmie, dokumentującym pobyt rosyjskich okupantów w Czarnobylu w 2022 r., nuklearnym kolonializmie i rozwoju nowej ukraińskiej eseistyki filmowej o tematyce wojennej.
Współczesną kulturę audiowizualną charakteryzuje nadmiar. Samych premier kinowych mamy w Polsce tyle, że nie sposób nadążyć, a jest jeszcze VOD i seriale. W tym natłoku ginie wiele wartościowych produkcji. Oto krótki przewodnik po kilku, które mogliście przegapić w tym roku.