Żadne „zasięgi” mnie nie interesują. Znam swoją wartość i jest ona niepodważalna
Staram się forsować tezę, że nie istnieje coś takiego jak „codzienność” – mówi autor znakomitego „Jedzmy, zwracajamy”, swojego pierwszego zbioru opowiadań po 15-letniej przerwie.
