Idee nie działają.
Same.
Ktoś musi stanąć za ideą.
Człowiek. Jeden lub wielu.

Idee pomagają wymyślić świat na nowo, kiedy trzeba to zrobić.
Ułatwiają zrozumienie, podtrzymują nadzieję, uwalniają od lęku.
Idee nie są odważne. Nie mają wyobraźni. Nie mają kolorów.
To człowiek, który stanął po stronie idei – jest bohaterem.

Zobaczył i pokazuje innym to, co niewidoczne.
Uwierzył, że utopia wypowiedziana dziś,
jutro może stać się barwną rzeczywistością.

Idee rodzą się z krytyki.
Powstają z myślenia.
A kiedy budzi się rozum, kończy się marazm.
Krytyczne myślenie napędza do działania.

Idee to słowa.
Które mają wartość i moc.
Nie chcemy ich tylko tworzyć ani bronić.
Zamierzamy je urzeczywistnić.

Dla Polski otwartej, zielonej i solidarnej.
Tworzonej wspólnie z wami.
Słowem i działaniem.

Przepisujemy idee na rzeczywistość.
Krytyka Polityczna

Kraj

Paweł Adamowicz – prezydent gdańszczanek i gdańszczan

Paweł Adamowicz. Fot. Pamela Palma Zapata

Zostaliśmy przez Pawła Adamowicza włączeni i włączone w tworzenie wizji miasta wolności i solidarności na miarę XXI wieku. Dziękujemy Panie Prezydencie.

Gdański Model na rzecz Równego Traktowania, Gdański Model Integracji Imigrantów i Imigrantek, Gdańska Rada na rzecz Równego Traktowania czy panele obywatelskie to tylko niektóre z przedsięwzięć wspieranych przez prezydenta Pawła Adamowicza.

Paweł Adamowicz był prezydentem miasta wolności i solidarności przez dwadzieścia lat. W ostatnim czasie pokazał, że dążenie do równości i poszanowania godności drugiego człowieka są wartościami, bez których nie ma Gdańska. Nie tylko patronował Trójmiejskiemu Marszowi Równości, ale też z dumą niósł tęczową flagę, idąc otoczony współpracownikami.

Jak prezydent Adamowicz uczył nas strajkować

Wierzyliśmy, że Gdańsk jest inny, że wspólnie przeciwstawimy się przemocy i nienawiści. Przecież mamy prezydenta, który postulaty różnorodności sprawdzał w działaniu – organizował modlitwy ekumeniczne pod Synagogą, przeciwstawiał się faszyzmowi, bronił Konstytucji oraz praw kobiet. Wierzyliśmy w naszą siłę, bo czy nie tak ma wyglądać świat w XXI wieku?!

Dzisiaj jesteśmy razem w ciszy i smutku. Paweł Adamowicz, prezydent Miasta Gdańska nie żyje. Kiedy piszę te słowa, siedzimy w kilka osób w Świetlicy Krytyki Politycznej, w ciszy i skupieniu.

Dzięki wieloletniej współpracy z mieszkankami i mieszkańcami Gdańska wiem, że zostaliśmy przez Pawła Adamowicza włączeni i włączone w tworzenie wizji miasta wolności i solidarności na miarę XXI wieku. Na Placu Solidarności, gdy w lipcu 2017 roku tysiące mieszkańców i mieszkanek zgromadziło się, aby bronić Konstytucji mówiąc „Trzy raz nie”, Paweł Adamowicz zaśpiewał na scenie z naszym amatorskim Chórem Trójmiejskiej Akcji Kobiecej piosenkę Murem za sądem. Murem za sądami stanęli wtedy również Lech Wałęsa, Olga Krzyżanowska, Henryka Krzywonos-Strycharska i kilkanaście osób z Chóru TAK, mającego swoją siedzibę w Świetlicy Krytyki Politycznej w Trójmieście. Paweł Adamowicz stawał za nami murem i wspierał wyśpiewywany przez nas aktywizm.

Ostatni raz uścisnęłam jego dłoń 28 listopada zeszłego roku w Dworze Artusa, kiedy przekazywał kobietom klucze do miasta w setną rocznicę uzyskania praw wyborczych. Wspólnie świętowaliśmy i szliśmy razem, ramię w ramię.

Dziękujemy Panie Prezydencie. Łączy nas Gdańsk!

Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.