Szymon Hołownia: List do ludzi lewicy
Lewica to nie mój obóz, nie moja tradycja i nie moje przekonania. Ale lewicowa wrażliwość to coś, co w wielu sprawach jest mi bliskie.
Lewica to nie mój obóz, nie moja tradycja i nie moje przekonania. Ale lewicowa wrażliwość to coś, co w wielu sprawach jest mi bliskie.
Wydawałoby się, że można na chwilę zapomnieć, że żyjemy w kraju, w którym na co dzień rozum wyje z zadawanego mu upokorzenia.
Jak wygląda życie osób z niepełnosprawnością i ich opiekunów w czasie epidemii.
Nie ma mowy o samoistnym zapłonie, ktoś musiał podpalić te łąki. Stało to się w najgorszym możliwym momencie, bo właśnie trwa okres lęgowy ptaków.
Jak gminy miejskie mogą zaoszczędzić wodę?
Strażakom udało się zażegnać kryzys w Biebrzańskim Parku Narodowym, ale podobny dramat może za chwilę rozegrać się w Puszczy Białowieskiej.
W podcaście z cyklu „Fajny kraj do życia (po koronawirusie)” gościni Michała Sutowskiego wyjaśnia, czy Warszawa może być drugim Wiedniem, a Polska drugą Japonią.
Skoro przez ostatnie lata miasto było turystyczną potęgą, czemu po niespełna dwóch miesiącach zastoju na noc wyłącza światła, likwiduje tramwaje i przewiduje problemy z wywozem śmieci?
Część wyborców opozycyjnych stała się zakładnikami wiecznej nieudolności i paździerza PO.
Nasz syn jest dyskryminowany na każdym szczeblu administracji państwowej, teraz włączając w to Urząd Prezydenta Warszawy – mówią mamy pięcioletniego Victora, które od narodzin chłopca walczą dla niego o dokumenty.