Prezydent Andrzej Duda zwołał konferencje prasową, odpowiedział na pytania dziennikarzy i podał datę wyborów… A nie. Czekajcie. Duda ogłosił te datę na Iksie (dawnym Twitterze).
Zanim prezydent wrzucił twitta, ogłosił tę ważna wiadomość na Instagramie. Nie, nie tym oficjalnym prezydenckim, tylko prywatnym. Wiadomo – dla tych, co śledzą Dudę, są ekstrasy. Niczym dla patronów.
Podkreślił, że „podjął decyzję”, żeby nikt nie miał wątpliwości, że ktoś mu te decyzje podsunął. I oto jest. Data, której wszyscy się spodziewali: 15 października 2023 roku.
Podobnie jak Andrzej Duda zachęcamy do wzięcia udziału w wyborach. I polecamy komentarze i rozmowy o wyborach parlamentarnych 2023, a także cykl Fajny kraj do życia po wyborach, w którym przyglądamy się politykom publicznym, rozwiązaniom, dzięki którym państwo jest sprawiedliwe, nowoczesne, cywilizowane.




![Piotr Wójcik "Trumponomika [o ekonomii Donalda Trumpa]"](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2022/12/plomienie_trumponomika-okladka-171x267.jpg)

![Utracony kompas [o europejskiej lewicy]](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2026/03/plomienie_utracony_kompas-171x267.jpg)

