Polska prawica niewiele zmieniła się od czasu nagonki na Narutowicza
Polityka prawicowa wciąż często przybiera postać nagonki, czy to na określone osoby, czy grupy.
Polityka prawicowa wciąż często przybiera postać nagonki, czy to na określone osoby, czy grupy.
Z Grzegorzem Piątkiem, autorem książki „Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920–1939”, rozmawia Michał Sutowski.
Wszystkie bolączki Gdyni w latach 20. – od bezrobocia i sezonowości rynku pracy, przez napięcia klasowe, po niedowład planowania urbanistycznego – skupiały się w jednym, nadrzędnym problemie: mieszkaniowym.
Czy morał płynący z historii wywalczenia przez Polki praw wyborczych brzmi: „pokorne ciele dwie matki ssie”?
Dopiero w połowie lat 90. XX wieku dano posłuch ocalałym z przemocy seksualnej i uznano, że mogą zeznawać w międzynarodowych procesach przeciw oprawcom.
Jeśli macie w planach przeczytać jedną książkę o Ukrainie, niech będzie nią „Zrozumieć Ukrainę. Historia mówiona”, rozmowa Izy Chruślińskiej z ukraińskim historykiem Jarosławem Hrycakiem. Publikujemy fragment książki.
Znajomość gospodarstwa domowego miała dobrze wpływać na samopoczucie kobiety (bo praca uszlachetnia), moralność (bo mogła spełniać się w służeniu rodzinie) i postawę obywatelską (bo silna rodzina to silny naród).
Jeśli dzisiaj blisko 40 proc. Polaków opowiada się za karaniem historyków, którzy ujawniają mroczne karty w polskich dziejach, to też nie dzieje się bez przyczyny.
Czy klasyczne powieści, zapisane w polskiej pamięci przez serię wydawnictwa Rytm, stanowią bibliotekę protoplastek emancypacji? Czy historyczna dziewczyńskość jest feministyczna?
Wielkie protesty pracownicze, zalegające na ulicach śmieci, niedziałające szkoły, paraliż ochrony zdrowia, obawy o dostawy żywności – tak wyglądała brytyjska zima niezadowolenia 1979 roku. Będzie powtórka?