„Lokatorka”: Słusznie nie znaczy dobrze
Afera reprywatyzacyjna w Warszawie jest tematem wprost stworzonym dla kina, ale zasługuje na znacznie lepszy film niż „Lokatorka”.
Afera reprywatyzacyjna w Warszawie jest tematem wprost stworzonym dla kina, ale zasługuje na znacznie lepszy film niż „Lokatorka”.
Potrzebujemy nowych baśniowych narracji, które wskażą, że dobro znajduje się po stronie tolerancji, akceptacji i miłości, a nie tego, jakie masz ciało, rodzinę, tożsamość czy płeć.
Fryzjerzy, oficerowie wywiadu, pracownicy Kancelarii Prezydenta i menadżerowie afgańskich firm. Przyjechali tak, jak stali, niekiedy dosłownie w jednych klapkach. Nie mają nic.
Siostrzeństwo jest wartością wyrosłą z feminizmu, reakcją na cierpienie, jakie wyrządza patriarchat, a z nim kapitalizm, homofobia i rasizm − mówią nam dra Sandra Frydrysiak i Marta Majchrzak, autorki raportu „Siostrzeństwo – od idei do praktyki”.
Kinga Dunin czyta „Bratnią duszę” Davida Diopa i „Tę prawdziwą” Sándora Máraiego.
Jak elity wczesnego kapitalizmu w odpowiedzi na zaostrzającą się walkę klas stworzyły rasy. Fragment książki Przemysława Wielgosza „Gra w rasy. Jak kapitalizm dzieli, by rządzić”.