Kinga Dunin czyta

Dunin: Pociąg do kryminału

Nosi spodnie i męskie imię Mike. Ze swoim nie całkiem udanym kolejnym partnerem mieszka tam, gdzie czynsz jest niski, ale co noc budzi ją pociąg.

Martin Amis to pisarz z wyższej półki, cieszący się światową renomą. Gdyby jednak ktoś mnie zapytał, czy polecam, powiedziałabym: niekoniecznie – dobry, ale przykry i męczący. Jednak krótkiej powieści reklamowanej jako czarny kryminał postanowiłam dać szansę.

Całkiem słusznie, bo autor rzeczywiście perfekcyjnie wykorzystuje konwencję kryminału. I to, co udaje mu się osiągnąć, znacznie przekracza literackie możliwości nawet tych co lepszych twórców tego gatunku. (Podobnie perfekcyjnie napisany kryminał, a właściwie fragment utrzymany w tej stylistyce, możemy znaleźć w powieści Houellebecqa Mapa i terytorium). Nawet jeśli jesteśmy miłośnikami kryminałów i mamy swoich ulubionych mistrzów, to czasem może nam brakować literackiego wyrafinowania. Z drugiej strony w w przypadku Amisa może się okazać, że trochę brakuje nam kryminału, chociaż jest i trup, i zagadka, i detektyw. Cóż, chyba nie można mieć wszystkiego naraz. Ale i tak nie zdradzę zakończenia. Niedawno ktoś mi powiedział, że dzisiaj czyta się omówienia książek zamiast książek, należy więc przede wszystkim dokładnie streszczać. Może tak jest, ale proszę na mnie nie liczyć.

Martin Amis w chandlerowską formułę wkłada jeszcze więcej psychologii oraz rozmaitych filozoficznych i egzystencjalnych głębi – ale to akurat nie robi na mnie większego wrażenia. Udaje mu się natomiast stworzyć to, co jest maszyną napędzającą wszystkie dobre kryminały, oczywiście poza zagadką: zapadającą w pamięć postać detektywa. To kobieta, niezbyt młoda, niezbyt urodziwa, szeroka w barach, pozornie twarda jak kamień. Aktualnie niepijąca alkoholiczka, po przejściach – trudnym dzieciństwie, przemocowych związkach z mężczyznami.

Nosi spodnie i męskie imię Mike. Ze swoim nie całkiem udanym kolejnym partnerem mieszka tam, gdzie czynsz jest niski, ale co noc budzi ją pociąg. Przypomina jej to o tym, kim jest, jaki bagaż ze sobą niesie. Jest także symbolem wszystkich dręczących ją traum, skrywanych marzeń i wrażliwości. Ale także czającego się zagrożenia.

Zagadka, którą ma rozwiązać, to wyglądająca na samobójstwo śmierć Jennifer Rockwell – pięknej, młodej, dobrej oraz niezwykle inteligentnej astrofizyczki. Jennifer ma to wszystko, czego brakuje Mike Hoolihan. Urodę, pogodny charakter, kochającego ojca, wspaniałego narzeczonego, a nawet bardzo satysfakcjonujące życie seksualne, w ogóle życie bez jednej skazy – żadnych brudnych tajemnic, skandalu. Aż trudno uwierzyć, że ktoś taki mógłby istnieć. I dlaczego miałby popełnić samobójstwo. Ale kto mógłby chcieć tak doskonałą i lubianą istotę zabić? Jedno i drugie pytanie zdaje się prowadzić donikąd.

A jednak Mike uporczywie prowadzi śledztwo. Pozornie ze względu na ojca dziewczyny, swojego dawnego przełożonego, który pomógł jej kiedyś wydobyć się z nałogu. W istocie jednak to ona sama poszukuje w nim ojca, a w narzeczonym Jennifer ideału mężczyzny. Rozgrywa się to jednak na bardzo subtelnym poziomie, to raczej tęsknota za życiem, w którym nie ma nocnych pociągów.

To także fascynacja kimś lepszym i ambiwalentne pragnienie, żeby ideał ten zdemaskować oraz żeby jednocześnie pozostał nienaruszony.

Jakkolwiek potoczy się śledztwo, najciekawszą zagadką powieści jest Mike Hoolihan. Jest zagadka – jest kryminał.

Martin Amis, Nocny pociąg, Rebis 2013

Bio

Kinga Dunin

| Socjolożka, publicystka, pisarka, krytyczka literacka
Socjolożka, publicystka, pisarka, krytyczka literacka. Od 1977 roku współpracowniczka KOR oraz Niezależnej Oficyny Wydawniczej. Po roku 1989 współpracowała z ruchem feministycznym. Współzałożycielka partii Zielonych. Autorka licznych publikacji (m.in. „Tao gospodyni domowej”, „Karoca z dyni” – finalistka Nagrody Literackiej Nike w 2001) i opracowań naukowych (m.in. współautorka i współredaktorka pracy socjologicznej "Cudze problemy. O ważności tego, co nieważne”). Autorka książek "Czytając Polskę. Literatura polska po roku 1989 wobec dylematów nowoczesności", "Zadyma", "Kochaj i rób".

Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.