Oszust to ma klawe życie – na Facebooku
Wiele reklam na Facebooku to oszustwa. Firma Meta zarabia na nich za dużo, by choćby udawać, że z nimi walczy. Co najwyżej podnosi naciągaczom stawki, żeby zarobić jeszcze więcej.
Wiele reklam na Facebooku to oszustwa. Firma Meta zarabia na nich za dużo, by choćby udawać, że z nimi walczy. Co najwyżej podnosi naciągaczom stawki, żeby zarobić jeszcze więcej.
Zachodni ład dał nam bezpieczeństwo i dobrobyt. Dziś przejmuje nas obawa, że stracimy wszystko, co się udało zbudować w ostatnich 30 latach, i wrócimy do krainy odwiecznej historycznej smuty, na nasze na stare, wschodnie śmieci.
Trumpizm to kapitał spleciony z władzą polityczną, przekonany, że nie potrzebuje już żadnej legitymacji ze strony kultury oraz kształtujących i legitymizujących jej kanony elit – błysk bogactwa wystarczy, by oczarować większość.
Modlitwa na czacie, spowiedź w oknie dialogowym, wspólnota budowana przez aplikację lub całkowite wyzbycie się jej. To nowy rodzaj duchowości – nie przeżywanej, lecz programowanej, sprzedawanej i kupowanej.
Johann Philipp Becker – niemiecki rewolucjonista, sojusznik Marksa i Engelsa – uważał, że wolność Polski jest warunkiem wolności Niemiec. Jego życie i pisma to historia niezwykłego polsko-niemieckiego braterstwa w walce z caratem i europejską tyranią.
Trump non-stop kłamał, oszukiwał, mataczył, plótł bzdury, wyzyskiwał, mobbował, szkalował i oczerniał – i nic. Jego biografia to historia z uniwersum ludzi tak bogatych, wpływowych i sławnych, że właściwie bezkarnych i niezatapialnych.
Rdzenni Brazylijczycy domagają się prawa do ziemi i wpływu na ważne decyzje. Tymczasem COP30 w Belém zasłynął plastikowymi „eko-drzewami” i wydawaniem licencji dla koncernów naftowych. Pożar, który wybuchł w przeddzień zakończenia szczytu, okazał się symboliczną jego puentą.
Wg wielu różnych badań nasz stan zdrowia tylko w 10-15 proc. zależy od systemów ochrony zdrowia, a jednak medycyna pełni ważną rolę w naszym życiu, jest rodzajem kultu, którego kapłanami są lekarze, pilnie strzegący swoich kompetencji i pozycji.
Na pokładach pirackich statków w XVIII wieku panowała równość, odwoływalność władzy i wielorasowa wspólnota – coś, czego imperium bało się najbardziej.
Adam Ciołkosz twierdził, że Rosja doby rewolucji nie była skazana na wybór między nacjonalistyczną dyktaturą watażków a autokratyczną dyktaturą bolszewików. Trzecią możliwość – rewolucyjną, socjalistyczną, ale także i demokratyczną – uosabiał lider tzw. eserów.