Leonard: Nieznośny ciężar wielokryzysu
Rok 2024 jest dla połowy świata rokiem wyborów – do głosowania uprawnione są aż 4 miliardy ludzi. To też potęguje niepewność.
Rok 2024 jest dla połowy świata rokiem wyborów – do głosowania uprawnione są aż 4 miliardy ludzi. To też potęguje niepewność.
Mądry Polak po Odrze? Nie, bo zabija Wisłę.
Bagna i torfowiska są wyjątkowo nisko wiszącym owocem w grze o ograniczenie wpływu katastrofy klimatycznej. Wystarczy zasypać odwadniające je rowy i zostawić je w spokoju.
Dla kopalni zasalających rzeki Odra to za mało. Teraz także największa polska rzeka stała się tykającą bombą zegarową.
Kryzys spowodowany niedoborami wody w Azji Mniejszej może wywołać erupcje przemocy. Pytanie tylko kiedy.
Strach pomyśleć, co mogłoby nam grozić, gdyby ktoś wywołał taką katastrofę umyślnie.
Brak wody, konflikty o zasoby, rosnące koszty i geopolityczne napięcia – oto laboratorium globalnego kryzysu.
Jan Mencwel, autor wydanej przez Krytykę Polityczną „Hydrozagadki” spotkał się nad Wisłą z hydrologiem Piotrem Bednarkiem, by porozmawiać o polskich problemach z wodą.
Jedyne, na co było stać polski rząd w sprawie Odry, to… wpuszczenie do Kanału Gliwickiego wody utlenionej, mającej ponoć zneutralizować zagrożenie związane ze złotą algą. To trochę tak, jakby na raka nerek zaordynować paracetamol.
Głównym przedmiotem kontrowersji jest tryt. Dzięki współczesnej technologii łatwo go wykryć, ale nie sposób usunąć.