Sankcje sankcjami, a klocki Lego jadą do Rosji – przez Polskę
Najwięcej produkowanych w Czechach zabawek wjeżdża do Rosji przez Litwę. Na drugim miejscu jest Polska: tranzytem przez nasz kraj przejechało 181 ton klocków LEGO.
Kraj, który broni swojej wolności – i uczy Europę odwagi.
Najwięcej produkowanych w Czechach zabawek wjeżdża do Rosji przez Litwę. Na drugim miejscu jest Polska: tranzytem przez nasz kraj przejechało 181 ton klocków LEGO.
Dwadzieścia lat temu zorganizowała budowę szkoły w Afganistanie i namówiła polską armię, by przerzucała tam zebrane w wydawnictwach książki do angielskiego. Organizacja Szkoły dla Pokoju, którą założyła, od ponad dwóch dekad niesie pomoc od Kosowa po Pakistan. Poznajcie Beatę Błaszczyk, autorkę Krytyki Politycznej.
Galeria Labirynt pokazuje sztukę zaangażowaną politycznie. Reaguje na homofobiczną kampanię władzy czy czarne protesty, zaprasza artystów z Ukrainy. Po co? Na to pytanie odpowiada nam jej były już dyrektor.
W przeglądzie prasy z Europy Wschodniej piszemy o pękaniu białoruskiej opozycji, trującym gazie z pierwszej wojny światowej, którym traktuje się w Gruzji protestujących oraz pożegnaniu Wołodymyra Zełenskiego ze swoim najpotężniejszym współpracownikiem.
W nowym odcinku „Bloku wschodniego” opowiadamy o tym, jak Rosja używa języka jako narzędzia imperialnego. Od sporów o rosyjszczyznę po kremlowski „nekrojęzyk”, który ukrywa rzeczywistość i tworzy ideologiczne fasady.
Mniej lub bardziej dyskretna prorosyjskość w polityce już nie jest tabu, choć jeszcze trzy lata temu wydawała się nie do pomyślenia.
Prawica przyzwyczaiła nas, że to głównie dzięki niej mamy „rosyjski głos w naszych domach”. Jednak z lewicowych przestrzeni również sączą się narracje, które innymi drogami dochodzą do tych samych konkluzji. Takim przypadkiem jest coraz bardziej medialny Paweł Mościcki.
Skoro w razie ataku Rosji na Polskę NATO potrzebuje aż 40 dni na relokację wojsk, może by rozpoczęli transporty już teraz, zanim rosyjska flaga załopocze na Pałacu Kultury i Nauki?
W przeglądzie prasy z Europy Wschodniej piszemy o Rosjanach nieświadomie wciągniętych w polityczną intrygę oraz walce Tbilisi z autorytarnym dryfem.
Rosyjskie operacje dywersyjne mają wspólny cel: podważyć zaufanie publiczne i osłabić państwa od środka. Polska swojego egzaminu z podatności nie zdała najlepiej.