To nie „obrona konstytucji” ją obroni [Sutowski polemizuje z Sienkiewiczem]
Sienkiewicz w polemice z Konopczyńskim unika konfrontacji z faktem, że zachowanie status quo w Europie mało kogo porywa.
Sienkiewicz w polemice z Konopczyńskim unika konfrontacji z faktem, że zachowanie status quo w Europie mało kogo porywa.
Lewica jest przekonania, że na gruzowisku starego świata znajdzie się naturalne miejsce dla niej. Problem w tym, że jak Europa długa i szeroka, o wiele szybciej niż chadecy i konserwatyści więdnie lewica.
Wzywając do obrony status quo, Tusk zwodzi swoich odbiorców, broni bowiem okopów porządku, który już niedługo może nie istnieć.
Tusk i Kaczyński stali się apodyktycznymi właścicielami partii dlatego, że postępując inaczej, straciliby władzę.
Wierzę, że jedyny polski polityk, który na świecie coś znaczy, nie ćwierka swych apokaliptycznych fraz, by zdominować paski TVN24 czy po prostu bez sensu. Po co więc?
Nie marzę o powrocie Tuska, nie marzę o jednoosobowym „polskim Macronie”, a nadawanie partyjnym przywódcom cech w istocie boskich uważam za niszczące demokrację.
Oni naprawdę myślą, że Tusk to jakiś nowy Piłsudski (a prawica, że Lenin).
Co jeszcze może zrobić PiS, żeby pozbyć się Tuska?
Czy Donald Tusk zaczął kampanię prezydencką?
Sprowadził krzyżaków, namawiał Polaków do jedzenia czarnych żelków Haribo i osobiście wykonał cięcie szablą obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej – to on, Donald T.