Od Gagarina do Muska: jak wyczerpał się mit kosmicznego postępu
Wyścig w kosmos był kiedyś wehikułem Oświecenia i równości. Dziś to raczej scena dla miliarderów. Co poszło nie tak – i gdzie zgubiliśmy język postępu?
Technologiczni giganci zarządzają naszą uwagą jak swoją własnością i wzmacniają polaryzację. A my pokazujemy naukę i technologię, które mogą działać inaczej – dla ludzi, nie przeciw nim.
Wyścig w kosmos był kiedyś wehikułem Oświecenia i równości. Dziś to raczej scena dla miliarderów. Co poszło nie tak – i gdzie zgubiliśmy język postępu?
Uczucia osiedlowe Dzikiego Trenera zostały urażone. Jednak zamiast walczyć z popularnym influencerem, lepiej włożyć wysiłek w wypromowanie trzech jego równie popularnych antagonistów.
Radna i ambasadorka „dobrego słowa” zmieszała kierowcę ubera z błotem. Nie spodziewała się, że zostanie nagrana.
Ludobójstwo wymaga wysokich technologii. IBM użyczał ich nazistom, Microsoft – Izraelowi.
Pod wpływem trumpizmu i wojen w Ukrainie i Gazie, Dolina Krzemowa i jej ludzie wydają się skręcać ideologicznie na prawo. Skrupuły wobec pracy dla wojska znikają; nie przeszkadza też to, że sektor obronny gwarantuje lukratywne kontrakty.
Kapitalizm do tej pory pochłaniał ruchy sprzeciwu, które według krytyków miały go pogrzebać. Tym razem stawka jest wyższa.
Sztuczna inteligencja ma pomóc Microsoftowi nadal korzystać z prawa skalowania, czyli tak zwanego prawa Moore’a. Robić coraz więcej za tyle samo – tak powinno brzmieć motto amerykańskiej firmy.
Co w praktyce oznacza przejście z konwencjonalnego systemu monetarnego do dżungli prywatnych krypotowalut?
Cyfrowa apokalipsa nadeszła wraz z viralowym Willem Smithem jedzącym spaghetti i fejkowym dokumentem o dinozaurach w Egipcie, prawdę zasypała lawina syntetycznego chłamu. Co robić?
Jak oddaliśmy życie prywatne w ręce amerykańskich handlarzy danymi, tak sferę publiczną oddaliśmy w ręce amerykańskiego rządu.