Stanley: Bardziej niż ustroje faszystowskie interesuje mnie faszystowska kultura
Naziści garściami czerpali inspiracje z amerykańskiego ustawodawstwa. Z Jasonem Stanleyem, autorem książki „Jak działa faszyzm”, rozmawia Michał Sutowski.
Cykl tekstów o źródłach współczesnego autorytaryzmu i jego nowych twarzach.
Naziści garściami czerpali inspiracje z amerykańskiego ustawodawstwa. Z Jasonem Stanleyem, autorem książki „Jak działa faszyzm”, rozmawia Michał Sutowski.
Nikt nie nazywa Trumpa, Orbána ani Kaczyńskiego faszystą. Cynikami albo fanatykami owszem, ale żeby od razu faszystami? 19 października zapraszamy na spotkanie z Jasonem Stanleyem, które poprowadzi Sławomir Sierakowski.
Czy jesteśmy rasistami? Czy naród, który sam był ofiarą rasizmu pod zaborami, nigdy nie miał kolonii, a mniejszości koegzystują u nas bez większych napięć, może być rasistowski?
25 września 2022 roku skrajnie prawicowi Bracia Włosi, spadkobiercy neofaszystowskiego MSI, odnieśli zwycięstwo w wyborach parlamentarnych we Włoszech.
Narodzinom faszyzmu towarzyszyło powstanie prywatnych bojówek: czarnych, brunatnych, zielonych koszul. Takie bojówki powstają teraz w USA.
Nazwanie Putina „faszystowskim politykiem” wciąż nie przechodzi przez gardło wielu elitom politycznym i finansowym Zachodu.
Największą chorobą polityki naszych czasów nie jest po prostu nacjonalizm, ale nacjonalizm nostalgiczny: ogarnięty manią „przywrócenia dawnej świetności”.
Zwycięstwo Macrona nie odwraca trendu: skrajna prawica jest na najlepszej drodze do przejęcia władzy we Francji.
Właśnie z powodu tego nihilizmu moralnego Putin jest zdolny do wszystkiego. Ma wolną rękę, bo nie ma żadnych hamulców – życie innych ludzi jest dla niego pozbawione jakiegokolwiek znaczenia.
Rozmowa z Adamem Pomorskim, tłumaczem, eseistą, historykiem idei.