Literalnie Jerzy Orłel
Twórca filmu „Orwell: 2+2=5” jakby nie rozumiał, że zagrożeniem jest nie tylko szeroko rozumiana prawica i zdziadziali dyktatorzy, ale system-kłącze, napędzające się interesy zbrojeniowo-inwigilacyjne, sztama najbogatszych z najpotężniejszymi, późny kapitalizm.
