Rosyjskie drony mają w poważaniu betonowe jeże Tuska
Czwartego roku pełnoskalowej wojny w Ukrainie Polska wciąż nie przygotowała obywateli na kryzys. Podlasie zna już dźwięk szahedów, ale wciąż nie wie, jak się zachować w razie ataku.
Imperium, które nigdy nie umarło.
Czwartego roku pełnoskalowej wojny w Ukrainie Polska wciąż nie przygotowała obywateli na kryzys. Podlasie zna już dźwięk szahedów, ale wciąż nie wie, jak się zachować w razie ataku.
Chiny są zdolne do uczestnictwa w koncercie mocarstw, ale nie do integracji międzynarodowej wychodzącej poza tradycyjną wymianę towarową i tworzenie infrastruktury niezbędnej do handlu.
Jak mogło dojść do pogromów, do utraty niepodległości, do ludobójstwa? Odpowiedzi na te pytania przynoszą dziś codzienne wydarzenia.
Supremacjoniści od Modiego po Putina wiedzą, że kto kontroluje historię, ten kontroluje przyszłość. Fałszują podręczniki, wymazują całe narody i usprawiedliwiają przemoc religią czy rasą.
Z punktu widzenia reżimu Putina racjonalnym ruchem jest zgoda na rozejm i odbudowa własnej siły – możliwa zwłaszcza jeśli zostaną zdjęte sankcje – i kolejny atak za kilka lat – mówi politolog Daniel Szeligowski.
Koniec wojny kinetycznej w Ukrainie nie oznacza końca konfliktu Polski z Rosją. Rosyjski imperializm pozostanie dla nas zagrożeniem.
Ukraińcy nie zapomnieli, jak się protestuje. Władza chciała ciszy, dostała „rewolucję kartoników”.
Izraelskie ambasady sfinansowały kampanię dezinformacyjną, oskarżając ONZ o sabotowanie pomocy dla Gazy. Trafiają do odbiorców przez YouTube’a i media społecznościowe.
Wojciech Siegień rozmawia z Kamilem Syllerem, prawnikiem i ratownikiem humanitarnym z Podlasia, o skutkach ustawy o inwestycjach dotyczących obronności, przyjętej przez Sejm w czerwcu.
Polskie prawo karze za łamanie cielesnych granic kobiet i za namawianie do tego. Ale jak dotąd rosyjski „guru podrywu” Alex Lesley działa w Warszawie bez przeszkód.