Nieślub i niedzieci, byle nie smucić biskupów
Topornie i populistycznie PSL korzysta z niechlubnego dorobku PiS.
Tożsamość, ciało i miłość poza heteronormą.
Topornie i populistycznie PSL korzysta z niechlubnego dorobku PiS.
Mamy pierwsze queerowe muzeum w Polsce. Ale wciąż nie związki partnerskie.
W 2016 roku 60 proc. ankietowanych przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii negatywnie postrzegało społeczność LGBT+, w 2022 roku było to już tylko 38,2 proc., a w 2024 roku – 32,1 proc.
Ostatnie dni pokazały, że na korektę kursu się nie zanosi, a Kosiniak-Kamysz sprawia wrażenie, jakby chciał wziąć na siebie heroiczne zadanie pozbycia się PSL z polskiej polityki na zawsze.
Fajnie by było mieć kogoś takiego jak Oleg Serebrian w polskich elitach politycznych. Pewno nie musi się to przekładać na dobre polityczne decyzje, ale wierzę, że chroni przed skrajną polityczną głupotą.
Jeżeli miałabym wskazać jakąś dziedzinę, w której feminizm zrealizował się w pełni, paradoksalnie byłaby to piłka nożna – mówi Karolina Wasielewska, autorka książki „Polka gola. O kobietach w futbolu”.
Co sprawia, że wydarzenia celebrujące queerową poezję cieszą się często większym zainteresowaniem niż tradycyjne spotkania literackie?
Przekonanie, że „kobiety powinny osiągać orgazm podczas stosunku seksualnego” jest zwykłym kulturowym urojeniem.
Dostrzeżenie osób LGBT+ w programie tańszych kredytów jest krokiem w stronę sprawiedliwości społecznej, ale nie oznacza jeszcze równouprawnienia.
Osoby uważające się za postępowe, zwłaszcza lewicowe, w kwestii bodyshamingu powinny narzucić sobie wyższe standardy etyczne niż ich ideowi przeciwnicy.