Polacy szukają w politykach wzorca męskości [rozmowa]
Jakub Majmurek pyta Andrzeja Gryżewskiego i Wojciecha Śmieję o to, jak męskie emocje wpłynęły na wynik wyborów.
Rozbieramy na czynniki pierwsze ludzkie emocje, lęki i motywacje, by lepiej zrozumieć, jak kształtują naszą codzienność, politykę i konflikty społeczne.
Jakub Majmurek pyta Andrzeja Gryżewskiego i Wojciecha Śmieję o to, jak męskie emocje wpłynęły na wynik wyborów.
„Próba generalna” może być zarówno eksperymentalnym polem żartów, grą w „Simsy” w realu czy altruizmem śmieszka łaknącego poważnego traktowania, jak i próbą naprawy świata za sprawą tytułowej symulacji lepszej rzeczywistości.
Rozmowa z Urszulą Chowaniec i Natalią Skoczylas, autorkami książki „Grubancypacja. O grubości bez przepraszania”.
Skoro patriarchat sprawia, że mężczyźni nie są zbyt przyjemnymi osobami, bo nie dostają narzędzi do połączenia się ze sobą oraz innymi ludźmi w pozytywny sposób i nie potrafią w zdrowy sposób przeżywać emocji, to trudno się dziwić doniesieniom o epidemii męskiej samotności.
Na dobrą sprawę każdy może zrobić najprostszy kurs w dowolnej formie i otworzyć gabinet z tabliczką „psychoterapeuta”, nie posiadając de facto żadnych terapeutycznych kompetencji – mówią Anna Grzelka i dr n. med. Łukasz Müldner-Nieckowski.
Współczesne społeczeństwa, które zrezygnowały lub konsekwentnie rezygnują z etosu państwa opiekuńczego, są jak ruchome piaski. W warunkach prekariatu ludzie czują się na nich coraz bardziej niepewnie, a strach i dyskomfort z tym związane pozostają, choć zamiecione pod dywan.
Dopóki państwo gwarantuje bezkarność funkcjonariuszom, dopóty każdy z nas może stać się ofiarą – mówi Maria Książak, psycholożka pracująca z osobami, które doświadczyły tortur.
„Boys will be boys” – to nie tylko sposób na usprawiedliwianie przemocy mężczyzn wobec kobiet, ale także mężczyzn wobec mężczyzn.
Rozmowa z Katarzyną Bednarczykówną, autorką książki „Masz się łasić. Mobbing w Polsce”.
Mogę żyć. Mogę oddychać. Chodzę bez cofania. Wychodzę z domu. Włączam światło, gdy robi się ciemno, a gaszę, gdy idę spać. Nie 10, 40 czy 100 razy – tylko raz.