Korpoprzyjazna Polska: Jak podnieść podatki, nie podnosząc podatków
W polityce zagranicznej PiS stawia na staropolskie warcholstwo i awanturnictwo, za to w międzynarodowych stosunkach gospodarczych na tradycyjną polską gościnność.
Ci, którzy głoszą wartości, których sami nie praktykują.
W polityce zagranicznej PiS stawia na staropolskie warcholstwo i awanturnictwo, za to w międzynarodowych stosunkach gospodarczych na tradycyjną polską gościnność.
Ulmowie, portretowani jako postacie reprezentatywne dla polskich postaw wobec Zagłady, stali się ikoną ultrakonserwatywnego, prawicowego modelu polskości.
W lodówce antyaborcyjnej aktywistki Lauren Handy policja odkryła pięć płodów. Handy utrzymywała, że otrzymała pudło z ponad setką płodów od kierowcy ciężarówki z odpadami medycznymi i wraz z innymi aktywistami organizowała im pogrzeby.
Mało jest dyskursów publicznych tak zrytualizowanych i spetryfikowanych, tak zakrzepłych w kanonicznych formułach i niezmiennej retoryce, przybierających formy narodowo-patriotycznej liturgii – jak dyskurs o pomocy Żydom.
Polska raczej nie będzie „drugą Grecją” ani „drugą Wenezuelą”. Gorzej, kiedy nasza gospodarka zaczyna przypominać amerykańską.
Wyborców można oszukać, a kumplom trzeba pomagać i zapewnić im bezkarność.
Zapowiada nam się prawdziwy polityczny thriller. Byle tylko wzmożenie najbardziej zaangażowanych zwolenników KO nie wyrażało się w atakach na Hołownię, symetrystów, lewicę.
W mojej ocenie te zmiany to działanie świadome, mające na celu umożliwienie karania nie tylko za okaleczenie żeńskiego narządu płciowego, ale też trwałą antykoncepcję – mówi nam dra Sabrina Mana-Walasek.
Spokojne sierpniowe dni to dobry moment, by zastanowić się nad nadchodzącymi miesiącami. Spoglądam w swój kalendarz na przyszły rok: najważniejsze zapisane w nim wydarzenie to wybory do Parlamentu Europejskiego. Niestety, nie inspirują mnie one tak jak przed pięcioma laty. W 2019 roku kandydowałem do Parlamentu Europejskiego w Niemczech, a w Grecji startowała osoba z Niemiec. […]
Wszystko ma pewne granice. Zamach na życie i zdrowie kobiet? Proszę bardzo. Prorosyjskie sympatie? Ależ oczywiście. Jabłońska poszła jednak o krok za daleko.