„Nasi chłopcy” z Wehrmachtu. Jestem Kaszubką i wnuczką jednego z „nich”.
Gdańska wystawa „Nasi chłopcy” nie zakłamuje historii. Przeciwnie – odkłamuje ją. A prawica nie może tego znieść.
Przeszłość to pole bitwy, bo kto ma władzę nad historią, ma władzę nad przyszłością.
Gdańska wystawa „Nasi chłopcy” nie zakłamuje historii. Przeciwnie – odkłamuje ją. A prawica nie może tego znieść.
Wszechobecnym rekwizytem w serialu S-F „Eternauta” są maski gazowe. Dziś noszą je w Argentynie demonstranci, gdy policja prawicowego radykała używa gazu łzawiącego.
Nacjonalistyczny rap można interpretować jako wyraz specyficznej formy melancholii i „przemieszczonego pragnienia”. Wyraża tęsknotę za wojną i walką, których raperzy nigdy osobiście nie doświadczyli.
Obejrzawszy ten film dwukrotnie w ciągu dwóch dni, wciąż nie potrafię wyjść z podziwu. Czegoś tak doskonale złego nie widziałam od dawna.
W czasie trwającego od 5 kwietnia 1992 roku do grudnia 1995 roku oblężenia Sarajewa zginęło ponad 10 tysięcy cywilów, a rannych było blisko 56 tysięcy osób.
Rozmowa z prof. Marcinem Napiórkowskim, semiotykiem kultury, współtwórcą musialu „1989”, p.o. dyrektora Muzeum Historii Polski.
W polu semantycznym sformułowania „mienie pożydowskie” nie mieszczą się kolejne sekwencje przejmowania mienia należącego do żydowskich obywateli Polski Ludowej. A przecież dochodziło do nich cyklicznie.
„Domy ponad chmury sięgają, a ludzi mrowie” – usłyszał w 1904 roku chłopski syn z Galicji Wschodniej na statku płynącym do USA. Na tym na pozór idyllicznym obrazie znajdują się i rysy: „Jak fabryki idą – jakoś się żyje i wszystko jest all right, a jak stoją – hard time, bieda i głód”.
W kampanii prezydenckiej jest mowa niemal o wszystkim, tylko nie o racjonalnej polityce bezpieczeństwa.
Druga połowa lat 80. to najbardziej krytyczny wobec rzeczywistości politycznej Austrii okres w twórczości wybitnego pisarza, na który wpłynęła popularność FPÖ i polityków o nazistowskiej przeszłości.