Krytyka Polityczna żegna się z X/Twitterem
Długo zwlekaliśmy z tą decyzją, ale Elon Musk okazał się niezwykle przekonujący w swoich działaniach – tak więc stawiamy krzyżyk na iksie.
Długo zwlekaliśmy z tą decyzją, ale Elon Musk okazał się niezwykle przekonujący w swoich działaniach – tak więc stawiamy krzyżyk na iksie.
Elon Musk ponownie staje po stronie prześladowców i dręczycieli.
Inwestorzy lokują zbyt dużo zaufania w AI i mogą popełnić ten sam błąd co kilka lat temu fascynaci kryptowalut – przekonuje laureat ekonomicznego Nobla.
54-letnia Ela Gawin „żartuje”, że będzie seksualnie wykorzystywała osiemnastolatka, po czym szarpie nim, liże go po uchu, dotyka wbrew jego woli i rzuca seksualne teksty.
Media społecznościowe nie tylko nie są w stanie dostatecznie szybko reagować na treści szerzące dezinformację czy wzywające do przemocy, ale często intensyfikują problem.
Ataki, nękanie i groźby w internecie niekoniecznie bolą mniej niż przemoc doświadczana w realu, i mają poważne konsekwencje zdrowotne, zawodowe, a także społeczno-polityczne.
Czy pozostawienie mediów na pastwę big techów oznacza, że politycy zaczęli właśnie traktować media jak strategiczny element bezpieczeństwa państwa?
Big tech to zjawisko skrajnie odmienne od trustów, karteli, konglomeratów i podobnych rynkowych potęg, jakie znamy. Nie da się go ograniczyć regulacjami.
W Australii Google i Facebook płacą mediom za korzystanie z ich treści. Teraz walczą z podobnymi regulacjami w innych krajach.
Facebook czy Twitter po prostu muszą być śmietniskiem idei, taka jest ich natura. Korzystaj z nich, jeśli chcesz zobaczyć zdjęcia znajomych z wakacji, ale po informacje idź tam, gdzie podadzą ci je profesjonaliści.