Od zdolnego hakera do broligarchy. Jak Mark Zuckerberg niszczy internet i demokrację
Od Mjanmy po Kapitol – algorytmy Facebooka podsycają konflikty i niszczą demokrację. A Zuckerberg? Bez skrupułów zmienia poglądy, by poszerzać swoje imperium.
1 procent ludzkości posiada więcej pieniędzy i wpływów niż pozostałe 99 procent. Opowiadamy o świecie z perspektywy tych ostatnich. Piszemy o walce klas, pracy i gospodarce.
Od Mjanmy po Kapitol – algorytmy Facebooka podsycają konflikty i niszczą demokrację. A Zuckerberg? Bez skrupułów zmienia poglądy, by poszerzać swoje imperium.
Poprawianie sobie urody to kolejny poziom rywalizacji o status. Im mniejsze nierówności, tym mniejszy popyt na chirurgię plastyczną.
Mocnym konkurentem dla dogorywającego McDonalda jest zdjęcie spalonego niemal do ziemi 100-letniego gmachu Palisades Starbucks.
Inaczej niż w Stanach, w Polsce XIX wieku nie mieliśmy wiele historii „od pucybuta do milionera”, ale mieliśmy „od chłopskiego dziecka do biskupa” – mówi ekonomista Marcin Wroński.
W wyniku interwencji Zachodu świat islamu cofnął się do średniowiecza. Dziś odgradzamy się murami od tych, którzy stamtąd uciekają.
Niedożywienie może dotyczyć także niektórych osób z nadwagą i otyłością, jeśli ich pokarmy są ubogie w składniki odżywcze. To w Polsce wzbudza duże kontrowersje.
Pod względem nierówności jesteśmy bliscy Turcji, a nie Danii. To już wiemy, ale co z tą wiedzą zrobić?
Przekazowi demokratów brakowało populistyczno-afektywnego wymiaru. Nie potrafili nawet porządnie zaatakować oligarchów najbardziej zblatowanych z Trumpem.
Demokracja jest zakładniczką elektoratu, a w Europie nie oznacza to ludzi młodych.
W Rogu Afryki najwyraźniej rysuje się nowy blok, złożony z Egiptu, Somalii i Erytrei, liczący na wsparcie Turcji i Arabii Saudyjskiej. Po drugiej stronie jest Etiopia.