AI na budynkach i w menu. Slopizacja miast postępuje
AI slop wychodzi z internetu na ulice. Czy to demokratyzacja reklamy, czy zamach na miejską estetykę, który odbywa się kosztem twórców – a może jedno i drugie?
Przestrzeń, która powinna należeć do ludzi, nie do kapitału.
AI slop wychodzi z internetu na ulice. Czy to demokratyzacja reklamy, czy zamach na miejską estetykę, który odbywa się kosztem twórców – a może jedno i drugie?
Przez ostatnie ćwierć wieku kolejne władze Radomia wydawały miliony złotych na wyłożenie betonem lub granitem kolejnych placów w mieście. Kończące się lato pokazało, że ich odbetonowanie to niezwykle palący problem.
Lublin przygotował aplikację, w której zapisał europejskie wartości, w tym inkluzywność. W walkę o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029 zaangażowana była m.in. Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz ze społeczności LGBTQ+. Właśnie z tej funkcji zrezygnowała. Na znak protestu.
Rząd chwali się, że 63 miasta odzyskały dostęp do kolei. Ministerstwo Infrastruktury nie potrafi jednak wskazać tych miast, bo liczba dotyczy w rzeczywistości nowych przystanków – także w Krakowie, Katowicach i Łodzi.
Prawo do konsumowania bez ograniczeń jest w Polsce przedstawiane jak prawo człowieka. Ale ta dzisiejsza wygoda jest anomalią i trzeba będzie z niej zrezygnować.
Drożejące mieszkania, korki, słaba komunikacja i klasistowsko zaprojektowana Strefa Czystego Transportu. Na krakowskich obrzeżach narastała złość, która doprowadziła do odwołania prezydenta. Teraz kandydaci będą musieli się z nią zmierzyć.
Rozkłady jazdy powiązane z pociągami, dzwonkami w szkołach i pracą w okolicznych zakładach. Pasażer może śledzić autobus w aplikacji. Bilety są niedrogie, a dla części pasażerów bezpłatne. Brzmi dobrze?
Kiedy z projektu ustawy o najmie krótkoterminowym wylatują akurat te artykuły, które nie podobają się firmie Airbnb i stowarzyszeniu właścicieli mieszkań na wynajem, wygląda to jak lobbying widoczny z kosmosu. Ale to tylko moje wrażenie – niech każdy wyrobi sobie własne.
Gdy Rybnik stracił codzienny pociąg do Krakowa, mieszkańcy zaczęli liczyć pasażerów, zbierać podpisy i naciskać na polityków.
Rozmawiamy z organizatorami festiwalu o idei darmowych koncertów, które od lat przyciągają tysiące uczestników.